Wódka podrożała. I co z tego?

Długość: 75min MP3 (54,1MB) RSS

Argentyna zbankrutowała trzeci raz w ciągu 30 lat, a po kolejnym podniesieniu akcyzy na alkohol wpływy do budżetu kolejny raz zmalały. Dlaczego ludzie powtarzają w kółko te same błędy?

Martin Lechowicz

Jest sprawa. Trzeba pogadać.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    6 lat temu

    Może to jest to Martin - wiara w głupoty, że w końcu się może udać, bo ktoś to kiedyś mądry gdzieś wymyślił (a przynajmniej za takiego go uważali). Nawet jeśli 57 razy wcześniej nie sprawdziło się, a nuż tym razem się uda bo na pewno coś wcześniej zrobiliśmy źle innego, bo inaczej przecież cały model działania musi być do bani. Czyli może ludzie nie potrafią się przyrzynać przed innymi i nawet samym sobą, że to co robili wcześniej było idiotyczne. Gdyż wtedy by wyszło, że może nic dobrego w życiu nie zrobili i nie są tacy świetni jak myślą i tego się właśnie boją. Wolą zatem iść w zaparte do końca, przez strach i głupotę (i swoje przyzwyczajenia jak mówił Blacha i Ty).

    W tym kraju coraz mniej ma sens Martin, coś mi się widzi :P.

    Tak, sporo ludzi po kursach jazdy tak naprawdę nie umie jeździć normalnie. Tak naprawdę kurs należy traktować jako podstawę po której nie wrypiesz się komuś w tyłek od razu, albo jakiegoś pieszego nie potrącisz :P. Ja jeżdżę tak, żeby obserwować właśnie co się dzieje na drodze, a nie tylko myślę o regułkach. Tylko ja nie jestem reprezentatywną grupą społeczeństwa :P.

  • stach
    stach
    6 lat temu

    Zobacz po tym okresie ile powstało małych nowoczesnych firm z bardziej różnorodnymi rozwiązaniami. Które jeszcze szybciej urosły.

  • stach
    stach
    6 lat temu

    Czy to nie jest tak, że taki system gospodarki jest nastawiony na budowę wielkiego przemysłu i korpo?
    Nikt inny się raczej nie przebije przez taki klin podatkowy.

    Chyba niewielu znaczących ludzi tamtego czasu zakładało coś własnego. Raczej musieli iść do innych dużych potentatów. Jest to jakiś znaczący awans społeczny. Tylko ci ludzie byli bardziej ograniczani by tworzyć dla celów stricte komercyjnych, niźli innowacji.

  • KtośUprzednioZnanyJakoPakun
    KtośUprzednioZnanyJakoPakun
    6 lat temu

    Skoro są dyskusyjne, to dyskutuj z nimi.

    1. Kryzysu naftowego nie dało się przewidzieć.

    2. Przez kilka pierwsze powojennych lat (czyli w okresie najintensywniejszej odbudowy) wzrost gospodarczy w USA zbyt imponujący nie był, a często go nawet nie występował. W momencie odbudowy amerykanie zbytni się nie dorobili.

  • adam
    adam
    6 lat temu

    Liczby nie są jednoznaczne, bo mierniki jakich używasz są wielce dyskusyjne, pomijając fundamentalny błąd metodologiczny mylenia korelacji z przyczynowością...Lata 1945-1975 dla Ameryki były obfite w zasobne PKB dlatego, że: 1. więcej pieniedzy drukowano niż w latach poprzednich, co oczywiście ma przełożenie na proporcjonalne wyższe PKB (nie musze nikomu przypominać, że skończyło sie to stagflacją czego geniusze od Keynsa nie byli w stanie przewidzieć) 2. Dzięki temu, że Ameryka nieznacznie ucierpiała w czasie drugiej wojny światowej to nastąpiła tam większa akumulacja kapitału przekładająca się na zmasowane inwestycje oraz eksport amerykańskich firm wzgledem zniszczonej Europy.

  • stach
    stach
    6 lat temu

    ale rządzący zawsze będą mogli zadłużać społeczeństwo bo prawo zawsze można zmienić :) Oczywiście wchodzimy na poziom meta i dlaczego wolny rynek nawet jeśli już się pojawi to nie jest długotrwały.

    Dlatego też niektórzy uważają, że nie powinno istnieć państwo, centralny ośrodek władzy, który by można było skorumpować. Problem w tym, że jak panuje anarchia to kwitną przeróżne organizacje przestępcze, które z czasem przejmują rolę państwa :)

  • stach
    stach
    6 lat temu

    Jeżeli jakaś megakorporacja finansowa ma do wyboru:
    A. pozyskać na rynku tysiące klientów, ponosić koszty ich obsługi i ryzyko, że cześć z nich nie spłaci kredytów.
    lub
    B. pozyskać kilku polityków, a oni zaciągną kredyty na "lepszych" warunkach, sfinansują realizację obietnic wyborczych, a zapłacą podatnicy. Prędzej czy później zapłacą.

    to myślę, że wybierze to drugie.

    Dopóki rządzący będą mogli zadłużać społeczeństwo to nic się nie zmieni.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    6 lat temu

    No to właśnie pisze w komentarzu ByłyPakun.
    Szkoda, że nie dzwoni.
    Fakt, że się nie zgadzam zupełnie z 95% tego co pisze, ale tym ciekawiej.

  • KtośUprzednioZnanyJakoPakun
    KtośUprzednioZnanyJakoPakun
    6 lat temu

    Argentyna nie stosuje w kółko tych samych metod. W latach 90 przeprowadzono tam reformy wolnorynkowe np. masową prywatyzację i doprowadziło to do bankructwa.

    Co do akcyzy, to jest to znacznie bardziej skomplikowana sprawa. Teoretycznie można przyjąć tezę, że akurat obecna kwota możne być za wysoka, choć z perspektywy nie pełnego nawet roku ciężko to oceniać. Łatwiej można się odnieść do działania obniżki akcyzy z czasów Milera. Lata 2001-2002 to czas spadku konsumpcji oficjalnego alkoholu w Polsce, prawdopodobnie spowodowanego znacznym spadkiem tempa wzrostu gospodarczego. W roku 2003 poprawiła się koniunktura, więc i spożycie alkoholu wystrzeliło przebijając poziomy z roku, 2000 czyli ostatniego przed spowolnieniem. Wpływy z akcyzy jednak poziomu z roku 2000 nie
    przebiły. Obniżenie akcyzy (wraz z poprawą ogólnej koniunktury) spowodowały wzrost sprzedaży alkoholu, ale nie wpływów z niego. Podawanie tego przykładu, jako dowodu działania Krzywej Laffera jest bardzo dyskusyjne.

    Dane o spożyciu alkoholu

    http://www.rynki.pl/images/...

    Dane o wpływie z akcyzy

    http://www.nbportal.pl/pl/c...

    Co do liczb konkretnych liczb i działania rozwiązań gospodarczych, to proszę sprawdzić, kiedy gospodarka rozwija się szybciej. Na przykład czy w USA ekonomia szybowała, gdy podatki dochodowe były ze współczesnego punktu widzenia gigantyczne i silnie progresywne (nawet ponad 90%), czy współcześnie, kiedy są znacznie niższe. Podpowiadam pan Ha-Joon Chang – „Liczby są jednoznaczne. Lata 1945-75 to złota era kapitalizmu. Nie tylko panowała większa równość społeczna, ale też gospodarka rozwijała się szybciej. Wzrost per capita dla lat 1945–75 to średnio ok. 3 proc., a ostatnie 30 lat eksperymentów z neoliberalizmem to ok. 1,5 proc.”

    Co do prawa jazdy, zdałem trzy lata temu. O długość skrzyni biegów nikt mnie nie pytał, a jazda po autostradzie jest praktycznie taka sama jak na każdej drodze dwupasmowej a to akurat jest na kursie. Przynajmniej ja miałem.

  • stach
    stach
    6 lat temu

    Co do bankructwa Argentyny, poleca ten link http://mises.pl/blog/2014/0...

  • macbury
    macbury
    6 lat temu

    Bardzo fajny odcinek, mi brakuje trochę ludzi z lewego kanału. Fajnie by było usłyszeć ich argumenty. Może by tak Kubę zaprosić?

, żeby skomentować.