Rasistowska audycja

Długość: 91min MP3 (65,2MB) RSS

Bo rasizm jest naturalny.

Martin Lechowicz

Jest sprawa. Trzeba pogadać.

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    Dodam od siebie, że audycja świetna, mało odkrywcza, ale świetna. Dodam jednak, że stwierdzenie "rasizm jest naturalny", to bzdura, a już na pewno to, że w jakiś sposób zależy od genów. Natura [geny] nie potrafi walczyć z czymś czego sama wcześniej nie wymyśliła. Także uznanie naturalności rasizmu dowodzi także naturalności homoseksualizmu. Szczerze w to wątpię, że istnieje coś takiego jak gen na homoseksualizm. W każdym razie naturalną ochroną przed homoseksualizmem jest po prostu heteroseksualizm, dodatkowe uprzedzenia nie są podyktowane naturą, ani nawet logiką. Z punktu widzenia natury homoseksualizm jest nawet korzystny dla heteroseksualnych osobników, bo zmniejsza konkurencję dla rozprzestrzeniania własnych genów. W gruncie rzeczy wszyscy faceci powinni cieszyć się z takiego przyjaciela, który ci nie odbije żony. W jakiś tam sposób skrajna homofobia, może nawet zwiększać pojawianie się większej ilości homoseksualistów, ale to już inny temat.

    W pewnym stopniu dotyczy to także koloru skóry. Jesteśmy uprzedzeni do niej dlatego, bo jest w naszym kręgu kulturowym czymś rzadkim. Społeczeństwa mieszane nie dbają o to w kwestii wyboru partnerów. Uprzedzenia może tu stworzyć tylko kultura, która część społeczeństw spycha do gett, bo tylko tak izolowane mogą chronić własną tradycję. Dopiero na tym etapie (kulturowym, czyli przysposobionym) powstają uprzedzenia.

    W kwestii odmienności wyglądu takie uprzedzenie może powstać tylko dlatego, że oceniamy dostosowanie naszego partnera i przyszłych potomków do naszych warunków pogodowych, lub podobnych czynników gwarantujących przetrwanie i zdrowy rozwój. Cywilizacja powoli eliminuje te różnice więc i mieszanych małżeństw coraz więcej. Stworzenie jednak na tej podstawie kultury nienawiści to już zwykła przesada.

  • stach
    stach
    5 lat temu

    Stereotypy to uproszona wizja świata dla prostych ludzi. To, że nie ogarniasz różnorodności ludzi na głębszym poziomie niż rasa to nie znaczy, że wszyscy tak mają.

  • Janek Kowalski
    Janek Kowalski
    5 lat temu

    Bardzo ciekawa audycja. Martin myślisz ze slowo " black" jest neutralne?! Nic bardziej mylnego przynajmniej w UK! Moja żona pracuje w biurze z ludźmi wyksztalconymi i ostatnio oslyszala od 2 kolezanek,że nie powinno się mówić " black coffee " tylko " coffee with or without milk"!! Mowily to powaznie!! zwrot " black guy" jesy absolutnie niedopuszczalne! Pozdro

  • stach
    stach
    5 lat temu

    Stereotypy ułatwiają rozważał wszystkie szczegóły życie. Gdyby człowik w każdym przypadku analizował wszystkie aspakty i szczegóły - to by nic nie zrobił bo by czasu na działanie zabrakło. Stereotypy upraszczaja świat.
    A rasizmy czy seksizmy to właśnie stereotypy.
    Oceniać możemy jedynie czy zaszluflatkowanie kogoś jest wałaściwe, I czy daną szufladkę traktujemy tak jak na nią zasługuje.

  • Marius
    Marius
    5 lat temu

    Z tym "Murzynkiem Bambo..." to było tak;
    W czasie zimnej wojny USA i ZSRR walczyły o strefy wpływów. W tym i te na kontynencie afrykańskim. Jedne państwa szły ku USA, a inne ku ZSRR. Sowieci oprócz wysyłania ciągników i specjalistów do państw czarnej afryki oferowali również możliwość studiowania tamtejszej młodzieży. Gdy pierwsza grupa studentów z afryki przybyła samolotem aby studiować na sławetnym Uniwersytecie Moskiewskim, to zaraz po wyjściu z lotniska... obskoczyli wpierdol od Stachanowców. Którzy byli tam po to aby ich powiać. Kwiatami i w ogóle.
    Kierownictwo partyjne było w totalnym szoku. Nawet im do głowy nie przyszło, że stachanowcy mogą tak zareagować na (pierwszy w życiu) widok murzynów. W związku z tym najpierw nastąpiła konsternacja a potem próba oswojenia ludów demoludów z czarnym człowiekiem (Jako że sprowadzanie studentów z Afryki było zakrojoną na szeroką skalę polityką). W Polsce przyjęło to formę wierszyka uczonego w przedszkolach. Niemniej to "oswajanie z murzynem" miało miejsce na terenie wszystkich państw bloku wschodniego.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Hehe, tak obrzydliwa piosenka tej Majewskiej i taka rasistowska ;). W sumie nasza cudowna UE powinna zakazać takich piosenek i powinna być w ogóle pełna kontrola tego co się wydaje do słuchania - każdy utwór powinien przed wydaniem zostać zatwierdzony przez odpowiedni urząd w UE po przeprowadzeniu dokładnych badań :P.

    Tak, fajnie będzie, zrobić z kogoś idiotę na antenie! Pewnie, żeby oglądalność skoczyła! O Ty wredny Lechowiczu! ;)

    Wykuje sobie zaraz oczy, żeby więcej nie być rasistą i inie widzieć koloru skóry! xD

    Ja widziałem pedała i murzyna i nawet z nimi rozmawiałem i nie pobiłem! Natomiast żyda jeszcze nie :P. Tak, serio, serio to rasizm oczywiście istnieje (takie zjawisko). I chodzi tu rzeczywiście moim zdaniem o rozróżnianie koloru skóry itp, ale w celu naprawdę pognębienia kogoś i zarazem generalizacji całych grup społecznych czy narodów. Niestety w myśl niektórych urzędników UE (pewnie większości) rzeczywiście prawie każdy dzisiaj jest rasistą, bo już wystarczy że np. w ogóle rozróżnia kolor skóry. To jest generalnie chore. I tak przez urzędników UE nastroje wielu ludzi się pogarszają i zostają oni wciągnięci przez rożne organizacje eurosceptyczne, które rzeczywiście są rasistowskie (większość ich członków) i potem mamy hasła "Polska tylko dla Polaków", "precz z wielokulturowością" i różne inne głupoty.

    Jedna rzecz Martinie, ja nie uważam, że określenie murzyn jest obraźliwe czy czarny. Czarnuch, bambus czy asfalt tak. Przy czym, oczywiście jeśli obraziłoby to jakiegoś murzyna to by się do niego inaczej zwracał. Ważne jest też generalnie kontekst w jakim się to mówi i ton często, chociaż to niektórym trudno rozpoznać.

    Nigger = czarnuch raczej, negro = murzyn. Ja też słyszę "niggers". Zgadzam się Korwin jest rasistą, ale nie uważa się za rasistę. Podobnie Kolonko, jak pokazał w swoich niedawnych programach w MaxTV :P.

    Tak, widzę że rasizm w Polsce jest. I dokładnie tak jak powiedziałeś Martinie opiera się to na tym, że nie jest "z nami". Często też słyszę, że funkcjonuje coś takiego jak "swój murzyn". Czyli taki co jest właściwie jak polak, tylko że czarny. Ludzie którzy tak mówią też oczywiście są rasistami. Z tym, że jest to ciekawe zjawisko, bo właśnie niektórych nie traktuje się jak murzynów pomimo, że nimi są (i mowa tutaj o rasistach). Wynikałoby z tego, że murzyna nie charakteryzuje w gruncie rzeczy kolor skóry tylko mentalność i usposobienie. Czyli, że murzyn to takich zbiór negatywnych cech według niektórych ludzi. Stąd mówi się też o białych murzynach.

    Dokładnie, dyktatura normalności, tylko co grupa to inna definicja normalności. Oczywiście można mieć jakieś wzorce normalności, ale moim zdaniem one powinny się opierać po prostu na osobie przestrzegającej prawa i nie chcącej krzywdzić innych ludzi. Natomiast na pewno nie na białym polaku, katoliku, ubierającym się jak wszyscy, itp. To jest bardzo wąska i niebezpieczna definicja i prowadzi do uprzedzeń, a te do strachu i agresji.

    O tak podstawowa sprawa - większość murzynów możliwe, że jest kiepskimi szachistami, co nie znaczy, że każdy murzyn to zły szachista. Ba mistrz świata w szachach mógłby być czarnoskóry.

    Ja wciąż wierzę, że da się zatrzymać to bankructwo i padnięcie gospodarki, ale w sumie nie wiem jak to zrobić realnie, więc to trochę złudne nadzieje pewnie.

    Shogun bardzo mądrze i ciekawie prawił - gratuluję! :)

    Z tymi wartościami europejskimi to jest pewien problem. Otóż są pewne dobre wartości europejskie (oczywiście w teorii), ale w praktyce one często zostały wypaczone przez ludzi, albo te właśnie złe dominowały. Otóż współczesne wartości europejskie (tak w ramach edukacji jeszcze) są oparte na wartościach czy elementach kultury głównie: greckiej starożytnej, rzymskiej, chrześcijańskiej, z epoki oświecenia, z epoki ruchów narodowych. Ja w sumie jako europejczyk myślę, że mam najwięcej z chrześcijanina i greka. Ludzie często się podpierają tymi najlepszymi wartościami teoretycznymi i tym, że przecież Europa to była niegdyś największa potęga świata, ale w praktyce towarzyszyło temu często naprawdę spore zepsucie moralne, więc ja nie wiem czy znowu jest tak czym się chwalić.

    Tak, rozumu więcej i miłości do bliźniego!

    Bardzo dobra audycja :).

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    5 lat temu

    Ja nie czytałem tego komentarza, albowiem męska rzecz być daleko.

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    Pozwolę się jeszcze przyczepić do piosenki przewodniej (wiem, że jest wstawiona dla jaj). Alicja Majewska w rzeczywistości została wybrana do zaśpiewania tej piosenki jeszcze zanim ona (piosenka nie Alicja) powstała. Zarówno tekst jak i muzykę napisali ... mężczyźni. Ale ja nie o tym...

    Dziwi mnie interpretacja tego tekstu przez Martina. Przecież ten tekst jak ulał pasuje jako hymn równouprawnienia unijnego. Jest rozłąka, jest tęsknota, jak temu więc zaradzić? Pozwolić kobietom pływać! Słowa "męska rzecz" są tu użyte w sposób ironiczny, w znaczeniu, że nawet jeśli mamy jakieś powierzchowne wytłumaczenie, to i tak łzy będą płynęły, czyli wytłumaczenie nie oszuka natury.

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    Wszystkie dzieci rodzą się białe (no może różowe), a co najlepsze, że do trzeciego miesiąca ciąży, każdy embrion jest ... kobietą :)

  • stach
    stach
    5 lat temu

    Świetny wywiad z Brianem Scottem o rasizmie w Polsce i o tym jak zaczynał w radio i po co przyjechał do Polski.
    http://fakty.interia.pl/tyl...

, żeby skomentować.