Prawie doszliśmy

Długość: 65min MP3 (46,7MB) RSS

O nałogach. Zwłaszcza jednym. Wiecie którym...

Martin Lechowicz

Rozmowy ze słuchaczami na tematy Biblii, Boga, księdza, egzorcyzmów. Ale głównie Biblii. Założenie jest takie, że punkt widzenia jest indywidualny, każdy ma swój i ma do niego prawo. Prowadzący też. Żadnej propagandy kościołów z jedynie słusznymi poglądami się tu nie uprawia, za to można poznać wiele ciekawych osób.

  • Fantasmagoria-Czarnobrody
    Fantasmagoria-Czarnobrody
    5 lat temu

    Dostrzegam pewną tendencję odcinków.

  • stach
    stach
    5 lat temu

    Jest oczywiste, ze naduzywanie masturbacji jak i masturbowanie sie przy porno wypacza wyobraznie do momentu, w ktorym bez porno nie da rady (co nie wyklucza mozliwosc powrotu do poprzedniego stanu). Natomiast jest jeszcze kwestia kogo sobie wyobraza masturbujacy sie (raczej nie bedacy w zwiazku)

    - wyobraza sobie kogos kogo widzial na zywo, najczesciej nie raz. Takze jak dla mnie nie jest takie oczywiste co lepsze, i to i to to w koncu substytut.

    Naprawde nie trzeba byc psychologiem zeby wiedziec takie rzeczy, i nie prawda jest ze "zawsze byly takie rzeczy". Kiedys nawet gazetek (zdjec) nie bylo, a jest roznica miezy zdobyciem porno gazetki (bedac niepelnoletnim), a wpisaniem adresu w przegladarke (albo klinknieciem w link) z milionem filmikow o typowym scenariuszu lodzik, jedna dziura, druga dziura i zwalenie na twarz.
    Nikt nie jest az tak odporny zeby nakrecenie tysiaca "scen" nie zostawilo sladu. Czy upijasz sie do kamery czy nie, nie ma wiekszej roznicy (pomijajac czy ci kamera przeszkadza czy nie, zreszta kasa jest bardzo silnym bodzcem). W porno nikt przeciez nie wylewa za kolnierz.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    5 lat temu

    Nie pierwszy to dowód, że im większy wtórny analfabetyzm tym większa chęć do radykalnych oskarżeń.

    Najpierw czytać ze zrozumieniem, potem eksponować głupotę publicznie.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    5 lat temu

    W bardzo szczęśliwe miejsca. W bardzo szczęśliwe.

  • stach
    stach
    5 lat temu

    Polecam WSZYSTKIM
    https://www.youtube.com/wat...

  • stach
    stach
    5 lat temu

    "Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa". Chrystus w tych słowach bardzo wysoko stawia poprzeczkę, a znaczy to że JUŻ SAMO PATRZENIE z pożądliwością na drugą osobę jest grzechem cudzołóstwa (nie mówiąc już o czymś więcej). Każdy grzech można sobie "racjonalnie" wyjaśnić i usprawiedliwić , co nie zmienia faktu ,że jest grzechem.Słowa Jezusa są klarowne i oczywiste , a Ty postawiłeś ponad słowami Chrystusa swoje EGO.((Ja)"Myślę,(Ja)"Moim zdaniem".Przekaz Chrystusa jest prosty i klarowny.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Myślę, że ludzie oglądają filmy pornograficzne, żeby się podniecić, masturbować, zabawić, umilić sobie życie, czasem też pośmiać się. Wiele może być przyczyn.

    Nie przypominam sobie, żebym się postawił ponad kogokolwiek. Po prostu staram się wyciągać logiczne i spójne wnioski czytając Biblię i słuchając wypowiedzi innych ludzi. Podobnie zresztą jak Ty Marek eL-Katolik, gdybyś nie zauważył (to znaczy mam nadzieję że chociaż próbujesz). I nie zgadzam się, że odpowiedź jest prosta i zawarta tylko w Mt 5:27-30. Co więcej w tym przytaczanym przez Ciebie fragmencie jest napisane, że: "Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa". To nie jest to samo co popełnić grzech naprawdę w tym fizycznym świecie. Natomiast może rzeczywiście prowadzić to do popełnienia rzeczywistego grzechu cudzołóstwa - to jest tylko ostrzeżenie właśnie żeby na to uważać.

  • stach
    stach
    5 lat temu

    Po co ludzie oglądają filmy pornograficzne? Stawiasz się ponad Chrystusem-Bogiem wygłaszajęc TWOJE zdanie . Odpowiedź jest prosta: Mt 5:27-30. CZARNO NA BIAŁYM.Przemawia przez Ciebie PYCHA: "MOIM ZDANIEM".

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Moim zdaniem z tego wszystkie wypływa, że oglądanie filmów pornograficznych same w sobie nie musi być grzechem. Jest tak wtedy kiedy się nie nakręca tego biznesu czyli nie płacisz czy jakoś popularyzujesz czy sponsorujesz jakiś złych nawyków, które są prezentowane w tym filmie (może być pokazana zdrada małżeńska na filmie bicie itp). Aktorzy na filmach porno nie muszą też grzeszyć i nie wiemy tego - mogą żyć w jakiś małżeńskim związku który wszystkim odpowiada i nikogo nie krzywdzą i lubią być kręceni. Poza tym, oglądanie filmów pornograficznych nie jest grzechem gdy nie prowadzi do jakiś negatywnych nałogów czy upodobań (jest jedną z przyczyn).

    Co więcej właśnie oglądanie pornosów może czasem być lepsze niż zdrada.

    Nie zgadzam się natomiast z tym Martinie, że jak np. facet na filmie porno kocha się z kobietą, potem z następna i następną i traktuje je przedmiotowo i potem o nich nie pamiętam chociaż one by chciały stworzyć jakiś związek to tylko gra i nie jest to grzech.

    Martinie można sobie robić krzywdę w ten sposób, że Ty chciałbyś z jakiegoś powodu czegoś nie robić, a to robisz i Ci się to nie podoba i jesteś z tego powodu nieszczęśliwy. To jest właśnie między innymi problem nałogów. To nie jest chyba przykład McMaćka, natomiast ktoś może taki być. Tak, więc palenie nie musi być grzechem, ale może być.

    Jeszcze co do kreskówek porno, to jest chyba podobnie. To znaczy zależy co w nich jest i jaki one maja na Ciebie wpływ. Czyli też ich oglądanie nie musi być grzechem. To wszystko warto pozostawić ocenie sumienia i doradztwu ducha świętego.

  • stach
    stach
    5 lat temu

    Załamka... Wymądrzacie się. Filozofujecie na temat który jest oczywisty...
    Czy oglądanie filmów porno jest złem? Mt 5:27-30. Martin kreujesz się na znawcę Pisma Świętego, a masz problemy z odpowiedzią na tak fundamentalne pytanie???
    1Tes 5,22. Odrzuciłeś nauczanie Kościoła Katolickiego i gdzie Cię to doprowadziło???

  • Fantasmagoria-Czarnobrody
    Fantasmagoria-Czarnobrody
    5 lat temu

    A ja byłem nałogowcem. Uzależniłem się od środka, który udrażnia drogi oddechowe, ale wyżerał śluzówkę nosa. Kiedy musiałem przestać używać, bo każdego dnia miałem krwotoki, to wtedy dopiero poczułem co to znaczy jak ciągle myślisz o tym by zażyć i jak jest niedobrze bez tego środka...

  • Fantasmagoria-Czarnobrody
    Fantasmagoria-Czarnobrody
    5 lat temu

    Hipis...

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    5 lat temu

    Nie mieszkały. Ale bywały. To była taka ekipa bardzo zaprzyjaźniona i bardzo szczera. Strasznie ich lubiłem wszystkich.

    W ogóle ja z nimi zamieszkałem w Krakowie zaraz po tym, jak mieszkałem w Oświęcimiu przez rok. I w takiej atmosferze przyjaźni jak oni mieli, się po prostu nie udawało przed sobą nawzajem i nie przejmowało też za bardzo. Człowiek to człowiek i już. I dziewczyn kilka też było w tym towarzystwie, z którymi się tak samo szczerze dało wygłupiać i gadać o wszystkim, chociaż szczerze mówiąc to takich dziewczyn było mało.

  • Loony
    Loony
    5 lat temu

    Walić czy nie walić byłoby równie dobrym tytułem :-)

    Martin, pytanie. Powiedziałeś, że mieszkałeś ze studentami, oni sobie oglądali pornole i nie ściszali, żeby się z tym "chować". Że to ogólnie "w miarę normalne".
    Pytanie: czy w tym mieszkaniu mieszkały jakieś przedstawicielki płci pięknej? :)

, żeby skomentować.