Zramolały Remol 9 komentarzy 2014-01-16

Za dużo leków!

Długość: 20min MP3 (19,4MB) RSS

Nieco zmęczony (co słychać po lekkim seplenieniu) postanowiłem pogadać trochę o temacie leków, zainspirowany ilością reklam w radiu i pojęciem znalezionym pod nakrętką napoju.

Remol

Wylewność początkującego Remola rwącym potokiem płynąca po kanałach audio Enklawy. Charakter audycji wciąż niesprecyzowany, jednak z pewnością będą poruszane problemy życiowe, będzie garść dobrych rad, nieco rozmyślań i szczypta jaj (czasem zgniłych).

  • Agnieszka
    Agnieszka
    7 lat temu

    Jeszcze wiele rzeczy przez długi czas nie da się wyjaśnić naukowo, albo prawdziwe wyniki badań nie będą dostępne szarym ludziom do wiadomości. Co do baniek to tłumaczyłam w podcaście. Nie ma czarów, krew odbierana jest przez układ odpornościowy jako obce białko, układ odpornościowy reaguje produkcją p/ciał i innych mechanizmów obronnych, które atakują wirusy lub miejsca chorobowo zmienione. Na reumatyczne bóle i kontuzje sportowe tez bardzo wskazane.

  • Remol
    Remol
    7 lat temu

    Akurat co do jakości badań medycznych mam duży dystans, mając na uwadze to, że kiedyś trucizny uznawano za lekarstwa itp.

    Szczególnie do myślenia w tym temacie daje mi wspominana niżej książka oraz "Dlaczego tyjemy i jak sobie z tym poradzić" Gary'ego Taubesa, który stara się obnażyć wiele niedopowiedzeń i przeinaczeń związanych z badaniami dotyczącymi zdrowego odżywiania.
    Ogólnie sam jestem zdania, że w pierwszej kolejności warto leczyć/zapobiegać chorobom w sposób bardziej naturalno-tradycyjny, ale akurat do tego typu zabiegów mam pewien dystans, który ciężko mi wyjaśnić.

  • LordBlick
    LordBlick
    7 lat temu

    Wiesz, żadne koncerny nie będą płacić za badania żywności wyprodukowanej w domu i tradycyjnych metod leczenia, bo jaki by miały w tym interes ? Mają interes w produkcji całej gamy leków(najlepiej takich, które spowodują, że będziemy stałymi klientami - wyleczymy gardło, pora reperować wątrobę, potem nerki...) i licencji na używanie ziaren GMO...
    Także trzeba mieć doży dystans zarówno do metod praktykowanych od wieków, ale i również do badań - na ile są one rzetelne. Przeważnie metody tradycyjne są mniej szkodliwe, a mają jakąś skuteczność. Nawet jeśli to by było tylko placebo, to co w tym złego ?
    Często zdrowie to kwestia pozytywnego oddziaływania na umysł, co ma konsekwencje w lepszym sterowaniu układu odpornościowego.

  • LordBlick
    LordBlick
    7 lat temu

    Wystarczy przesłuchać w/w podcast i można się do tego odnieść...

  • Remol
    Remol
    7 lat temu

    Ale na ile stawianie baniek jest faktycznie skuteczną metodą, a na ile jest to po prostu rytuał mający na celu poprawić samopoczucie "pacjenta"? Pytam, gdyż jedyne, co udaje mi się znaleźć w internecie, to instrukcje ich stawiania i opinie tych, którzy z tym mieli styczność, za to brak badań potwierdzających skuteczność tej formy leczenia.

  • Agnieszka
    Agnieszka
    8 lat temu

    Chciałam Ci tutaj coś więcej napisać, ale nie mam czasu w tej chwili - zahaczyłeś tematy mnie interesujące, ale o bańkach muszę - tutaj http://ziolowy.podstacja.co... masz mechanizm działania baniek, które stawiam od kilkunastu lat moim dzieciom, ostatnio 5 dni temu bo widzę efekty działania.

  • LordBlick
    LordBlick
    8 lat temu

    Dzięki, już biorę się do czytania... ;)

  • LordBlick
    LordBlick
    8 lat temu

    Kilka dodatkowych słów: https://www.youtube.com/wat... ;)

    Osobiście na ból głowy stosuję szklankę wody (Nadużywanie innych napojów, zwłaszcza słodzonych, nie jest wskazane) i kilka głębokich oddechów. Najczęstszą przyczyną problemów ze zdrowiem jest słabe krążenie krwi i niskie natlenienie hemoglobiny.

    Co do dłuższej przerwy, czasem działa odświeżająco. Nie jest powiedziane, nawet przyjmując regularność, że koniecznie ma być coś co tydzień.

    Trochę lepiej, ale dalej gadanie o nagrywaniu i jego okolicznościach nie jest tym, co można traktować jako interesujący przekaz, jeśli nie jest to podcast/odcinek techniczny...

    A, jeszcze jedna rada - jeśli usprawiedliwiasz się przed słuchaczami, to tak naprawdę zaczynasz traktować nagrywanie jako jakąś formę obowiązku, co jest raczej niezbyt szczęśliwym podejściem. Just for fun, nothing else matters...

  • Remol
    Remol
    8 lat temu

    Książka, o której mowa: http://www.znak.com.pl/kart...

, żeby skomentować.