Wszystko o zanurzaniu

Długość: 38595min MP3 (96,5MB) RSS

Odcinek o chrzcie. Kogo, kiedy, jak gdzie i po co mamy chrzcić? Czy chrzest jest konieczny do zbawienia? Co daje nam chrzest niemowlaka? Co o tym mówi Biblia? Poza tym od tego odcinka wprowadzam prezentację znośnej muzyki chrześcijańskiej. Na pierwszy ogień idzie PNEUMA. Enjoy!

Tostu

Podcast o Biblii i wszystkim, co z nią związane. Swobodne gadanie o Bogu prostym, nieteologicznym językiem. ABC chrześcijaństwa, herezje, dziwne historyjki, palenie na stosie. To wszystko w "Spisie Treści"! Zapraszam!

  • Norbi
    Norbi
    7 lat temu

    Co jest? Gdzie nowe odcinki?

  • stach
    stach
    7 lat temu

    jest słowo baptisma i słowo baptizma i oba są w użyciu w Nowym Testamencie, dobrze wiedzieć jaka jest między nimi różnica tak jak w j. polskim jest morze i może. Dlatego ten wykład jest mało precyzyjny

  • Sylwek
    Sylwek
    7 lat temu

    Słowo "kurs" oznacza, że szybko przyjdzie "dyskurs" od oryginalnych zamierzeń ;-)

  • Michał Wiśniewski
    Michał Wiśniewski
    7 lat temu

    Po odsłuchaniu mam małe uwagi :) Zacznę od słowa chrzest. Masz rację, że słowo chrzest to po grecku βαπτισμα (baptisma), które oznacza zanurzyć. Natomiast nie jest to jedyne znaczenie. Słowo baptisma oznacza również obmyć/umyć się :) Mało ludzi o tym wie, natomiast jest to w Nowym Testamencie :) Przykład.

    (38): Ujrzawszy to, faryzeusz dziwił się, że nie obmył się przed posiłkiem. [Biblia Warszawska, Łk 11]

    (38): o de farisaiov idwn eyaumasen oti ou prwton ebaptisyh pro tou aristou [Septuaginta, Łk 11]

    (38): ο δε φαρισαιος ιδων εθαυμασεν οτι ου πρωτον εβαπτισθη προ του αριστου [Scrivener Textus Receptus NT, Łk 11]

    i drugie.

    (4): i po powrocie z rynku, jeśli się nie umyją, nie jedzą; ponadto wiele innych zwyczajów przyjęli i zachowują je, jak to: obmywanie kielichów i dzbanów, i miednic - [Biblia Warszawska, Mk 7]

    (4): kai apo agorav ean mh baptiswntai ouk esyiousin kai alla polla estin a parelabon kratein baptismouv pothriwn kai xestwn kai calkiwn kai klinwn [Septuaginta, Mk 7]

    (4): και απο αγορας εαν μη βαπτισωνται ουκ εσθιουσιν και αλλα πολλα εστιν α παρελαβον κρατειν βαπτισμους ποτηριων και ξεστων και χαλκιων και κλινων [Scrivener Textus Receptus NT, Mk 7]

    Osobiście nie mam pewności czy chrzest jako obmycie, czy polanie wodą w imię Jezusa byłby nie ważny. Pod względem interpretacji chrzest to nie tylko zanurzenie w śmierci Jezusa, ale przede wszystkim obmycie z grzechów ze względu na śmierć Jezusa. Bo jeśli mam być szczery określenie "jesteśmy zanurzeni w śmierć" można by przetłumaczyć "jesteśmy obmyci/oczyszczeni śmiercią Jezusa". Wszystko rozchodzi się o tradycję, że jako ewangeliczni chrześcijanie zanurzamy. Cała ta symbolika mówiąca, że zanurzając się, zostałeś jakby pogrzebany, to jest tradycja i równie dobrze można powiedzieć, że kiedy zostałeś obmyty śmiercią Jezusa umarł w Tobie stary człowiek i narodziłeś się na nowo. Dlaczego? Bo proroctwa mówią, że jesteśmy obmyci krwią Baranka a nie zanurzeni w krew Baranka, czyli de facto obmyci Jego śmiercią. Z tekstu nie wynika jednoznacznie w jaki sposób technicznie chrzczono. Czy zanurzano, czy polewano, bo słowo jest dwuznaczne i ja tam bym się skłaniam, że bardziej oznacza ono obmyć niż zanurzyć a tłumaczenie zanurzyć wynika z tradycji. :) Po co to piszę? Osobiście jeśli bym chrzcił to bym zanurzał, bo zanurzenie jest też obmyciem i mam pewność, że jest to w 100% zgodne z pismem :) Natomiast jestem przeciwny kłótniom, w którym oskarża się kogoś, że został niewłaściwie ochrzczony, bo polany, a nie zanurzony :) Mam znajomą, która w kościele katolickim, na wyjeździe do Izraela, miała odnowienie chrztu właśnie przez polanie wodą z Jordanu i już widzę jak pojawiliby się ewangeliczni, którzy by nie uznali tego chrztu (pomimo, że przyjęła go jako osoba dorosła). A czy taki chrzest jest sprzeczny z tekstem? Absolutnie nie jest i moim zdaniem powinno się o tym mówić :)

    Co do reszty to się zgadzam :) Ogólnie fajny odcinek. :) Daję 5 gwiazdek. Z minusem, bo nie lubię metalu ;)

  • Tostu
    Tostu
    7 lat temu

    Kurs przygotowawczy do chrztu jak dla mnie powinien sprowadzać się do kilku pytań o to czy ktoś naprawdę ogarnął, o co chodzi w tej wierze.

  • Sylwek
    Sylwek
    7 lat temu

    Ja też się nie ociągałem. Polemika z ideą "kurs przygotowawczy do chrztu" jak najbardziej na czasie!

  • Michał Wiśniewski
    Michał Wiśniewski
    7 lat temu

    Sylwek. Tak dorzucę swoje trzy grosze. Jezus powiedział, że "kto uwierzy i przyjmie chrzest będzie zbawiony". Konsekwencją wiary jest przyjęcie chrztu. Oczywiście nie wiem co będzie z osobą która tego chrztu nie zdążyła przyjąć. Tylko Bóg to wie :) Natomiast zgodnie z logiką matematyczną aby koniunkcja zdań a i b była prawdziwa oba zdania muszą być prawdziwe :) Na pewno to wiesz, że spójnik "i" oznacza właśnie koniunkcję zdań a i b :) Więc kto uwierzy i przyjmie chrzest. Dlatego wbrew niektórym społecznościom i zborom ja nie ociągałbym się z udzielaniem chrztu i idąc za apostołami mówiłbym jeśli wierzysz, daj się ochrzcić w imię Pana Jezusa Chrystusa :)

    A propos Pawła, który twierdził, że cieszy się że niewielu ochrzcił. Nie chodziło tu o to, że nie był do tego powołany. Każdy chrześcijanin jest :) Natomiast w Koryncie wynikł spór o to kto jest "Pawłowy", kto "Apollosowy", a kto "Chrystusowy". Czyli kto do kogo należy. Paweł cieszył się że nie wielu z nich ochrzcił, aby ów ochrzczony nie powiedział, że należy do Pawła, bo wszyscy przecież należą do Chrystusa :) O to Pawłowi chodziło. Gdyby nie był powołany nie ochrzcił by nikogo a jednak chrzcił. Nie wiemy też ile osób ochrzcił w innych miastach bo tu chodziło o wierzących w Koryncie i ich spór :)

  • Iseris
    Iseris
    7 lat temu

    Bardzo dziękuję za pomoc! :))

  • Tostu
    Tostu
    7 lat temu

    Odpowiedziałem tam, ale odpowiem i tu:

    Książka, którą znalazłem to ta:
    http://www.amazon.com/Nine-...

    Czytałem ją w wersji polskiej, znalazłem nawet an Allegro:
    http://allegro.pl/trzecia-g...

  • Iseris
    Iseris
    7 lat temu

    Tosteczku pyszny i chrupiący! Byłabym baaardzo wdzięczna gdybyś mógł odpisać mi na komentarz pod odc. Ci ludzie nie są pijani cz2 :) chrup chrup chrup...

  • Sylwek
    Sylwek
    7 lat temu

    Takiej odpowiedzi się spodziewałem. A ta muzyka - Spisie Treści, nie idźcie tą drogą :-)

  • Tostu
    Tostu
    7 lat temu

    Filistyn!

  • Tostu
    Tostu
    7 lat temu

    Nie wnioskuję za niczym, nie jestem od sądzenia. Z czystego tekstu mi wynika, że to chrzest zanurza w śmierć Jezusa i jego zmartwychwstanie. Z tego wynika, że jest naturalnym następstwem wiary, koniecznym krokiem, ale z drugiej strony obserwując działania Boga wydaje mi się, że raczej jest mniej roszczeniowy niż polski fiskus i nie skaże nikogo na wieczne potępienie tylko dlatego, że nie znalazł kogoś, kto by go utopił w jeziorku.

    Po prostu sprzeczam się z ideą ludzi, którzy uważają, że "Nie musze się chrzcić, zbawiam się z łaski!", a na takich ostatnio coraz częściej rafiam. Paweł mówi o chrzcie, zmartwychwstaniu i zbawieniu, że jest to nauka "dla niemowlaków", a nie dla dorosłych, więc przekonanie o konieczności chrztu jest raczej oczywiste dla każdego, kto trochę w tym chrześcijaństwie siedzi.

    A muzyka metalowa piękna jest i nie mów, że nie... ;___;

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    Nie lubię. Okropne są.

  • Sylwek
    Sylwek
    7 lat temu

    Zbawienie jest tylko z zaufania Chrystusowi. Tak jak za wiarą idą uczynki i skłonność do podobania się Bogu, tak za tą wiarą idzie chęć przyjęcia wodnego chrztu. Znam przypadki osób, które uwierzyły Chrystusowi tuż przed śmiercią i nie miały okazji się ochrzcić, ani zrobić cokolwiek dobrego po nawróceniu, czy wnioskowałbyś, że nie są zbawione? Chrzest jest naturalną konsekwencją wiary (i zrozumienia Biblii), a nie sam w sobie wymuszonym obowiązkiem, za który będziemy rozliczani. Coś jak dobre uczynki. Tak mi się wydaje, co o tym sądzisz?

    Nawet Paweł pisał, że cieszy się, że ochrzcił tylko 2 osoby, o ile dobrze pamiętam. Po prostu miał inną rolę. Ja się oczywiście ochrzciłem po moim nawróceniu tym chrztem, o którym mowa w odcinku :)

    P.S. Ja nie słyszałem żadnej muzyki w odcinku. Trzy razy puściłeś jakichś ludzi, którzy bardzo głośno krzyczeli i ledwo się dało to przetrwać. Więc, jak widzisz, różne są gusta i osądzanie gustów innych jest zawsze nietrafionym pomysłem :-) . Ja lubię niektóre piosenki 2Tm2,3 i tym podobnych, ale nie w regularnych odstępach czasowych co tydzień (formalne kościoły), tylko po prostu gdy sam mam na to ochotę, na słuchawkach lub w zaciszu swojego pokoju. Rzucę coś innego:
    https://www.youtube.com/wat...

  • Aliktus
    Aliktus
    7 lat temu

    Nie znam muzyki chrześcijańskiej, ale lubię np. to:

    http://youtu.be/f-UW5FEDM48

  • Norbi
    Norbi
    7 lat temu

    Moim zdaniem odcinek świetny, ale to pewnie dlatego, że baaardzo chcę się ochrzcić.. Jedynym problemem jest znalezienie kogoś kto by to zrobił :D W każdym razie odcinek co nieco mi rozjaśnił :)
    A jeśli chodzi o muzykę chrześcijańską to mi się ta piosenka podoba http://www.youtube.com/watc...

  • Tostu
    Tostu
    7 lat temu

    Piosenki użyte w podcaście:
    Pneuma - "Ojcze Nasz" https://www.youtube.com/wat...
    Pneuma - "Coraz mniej" https://www.youtube.com/wat...
    Pneuma - "Dajenu" https://www.youtube.com/wat...

, żeby skomentować.