Proste zwierciadło 2 komentarze 2016-04-13

Trudne rozmowy na temat aborcji

Długość: 73min MP3 (70,4MB) RSS

ByteEater demaskuje głupie argumenty, a słuchacze dzwonią i podejmują dyskusję na poziomie.

ByteEater

W audycji Proste zwierciadło chodzi, jak sama nazwa wskazuje, o niewykrzywiony obraz rzeczywistości, poglądów i działań ludzi oraz ich przyczyn. Prowadzący rozmawia, często z niebanalnymi gośćmi, a także ze słuchaczami, o wolności, polityce, rynku, zmienianiu świata oraz siebie, o ideach i motywacjach, są analizy, opinie, debaty. Wszystko jest możliwe, zwłaszcza to, czego się nie spodziewaliście! No i szeroko zapraszam do podsuwania opinii, pomysłów, a zwłaszcza propozycji zrobienia czegoś ciekawego razem (w szeroko rozumianych ramach tej audycji, bądź poza nimi też)!

Kiedy nadający zaczyna nadawać swoją audycję, system automatycznie to wykrywa i wysyła powiadomienia mailem.

Jeżeli zapisałeś się i wybrałeś powiadomienie jednorazowe, twój mail zostanie automatycznie usunięty z bazy danych po wysłaniu maila. W każdym mailu razem z powiadomieniem przychodzi link dezaktywacyjny. Kiedy ci się program znudzi, kliknij tylko w link i powiadomienia się skończą.

Jeżeli podajesz swój mail po raz pierwszy, dostaniesz najpierw mail z prośbą o potwierdzenie, że to ty wypełniłeś ten formularz a nie jakiś głupi automat. Chodzi o to, żeby nikt nie dostawał przypadkiem maili, których nie chciał dostawać.

System powiadomień to nie jest serwis newsletterowy! Nie dostaniesz nigdy nic innego niż tylko powiadomienie. Żadne twoje dane nie zostają zapamiętywane i jeżeli nie korzystasz z powiadomień twój mail się usunie. Jeżeli chcesz dostawać newsletter albo inne powiadomienia, znajdziesz to wszystko w ustawieniach konta.

Aha, i powiadomienie dotyczy tylko tego programu, do którego się zapisałeś. Więc jeżeli chcesz dostać powiadomienia o innych audycjach, musisz się zapisać oddzielnie.

Ten system napisałem ja osobiście i działa w całości na moim serwerze, więc możesz być pewny, że żadna zewnętrzna firma niczego nie podgląda, nie podsłuchuje i nie czyta.

Martin Lechowicz

Nie przegap audycji!

Ta audycja jest na żywo. Zostaw swój mail, a automat przyśle ci powiadomienie kiedy prowadzący zacznie nadawać na żywo.

więcej informacji...
  • Krzysztof z Bielska-Białej vel
    Krzysztof z Bielska-Białej vel
    6 lat temu

    Znam Sylwię także poza anteną (choć wyemigrowała do Anglii, więc dawno się nie widzieliśmy), więc czuję się tym bardziej upoważniony do podważenia Twoich domysłów odnośnie tego, o czym jest przekonana.

    A co do jaj, to niekoniecznie chcę, podobnie jak Jezus Tomaszowi (jako że chodziło o części ciała nienależące do intymnych), proponować Ci namacalne przekonanie się o ich posiadaniu przeze mnie, wszakże chciałbym nadmienić, że brak jej zmasakrowania wynika z mojej świadomej decyzji. To był niełatwy moment dla mnie jako prowadzącego, i m.in. stąd pierwsze słowo tytułu odcinka. Bo albo nie zaoram, i niektórzy będą skłonni mnie posądzić o brak jaj, albo to uczynię, narażając się na natychmiast oraz później zarzuty niedostatku empatii. Wypowiedź Sylwii, choć oczywiście są w niej (jak też na antenie powiedziałem) rzeczy, z którymi się nie zgadzam, była szczera, reprezentatywna, składna i kulturalna, dlatego po dziennikarsku postanowiłem ją pozostawić bez obszernego komentarza, przytłumiającego jej wydźwięk, tylko pozostawić słuchaczy z jak najbardziej bezpośrednią ekspozycją nań. Licząc oczywiście, że może się pojawić polemika, którą chętnie dopuszczę. I rzeczywiście, taki właśnie głos zabrał następny słuchacz – uważam, że to było dużo lepsze, niż gdybym podobnie, jak on, sam się odniósł zamiast niego.

  • stach
    stach
    6 lat temu

    Telefon słuchaczki Sylwii - tragiczny. Dobrze podsumowała swoje wejście : "tutaj się wypowiem (w tym temacie) bo mam jakieś odczucia". Rzeczywiście powiedziała o swoich odczuciach. Ona czuje/słyszy/uważa/nie popiera żadnej partii/ma starsze znajome/słyszy co one mówią/nie jest feministką/ale też by poszła na marsz. Ech, szkoda, że ByteEater nie miał jaj by wejść w polemikę niczym jakiś amerykański mówca typu AlexJones. Bo jestem przekonany, że po tym telefonie Sylwia jest nadal niezachwianie pewna swoich racji i w dodatku tego "że przegadała prowadzącemu do rozsądku!"

, żeby skomentować.