Skąd wiesz kiedy skończyć?

Długość: 65min MP4 MP3 (31MB) RSS

Przedostatni odcinek audycji "jest sprawa" jest o kończeniu. Bo mężczyznę podobno poznaje się nie po tym jak zaczyna a po tym jak kończy. Tylko skąd wiadomo kiedy skończyć? Po czym poznać kiedy jest najlepszy moment?

Martin Lechowicz

Jest sprawa. Trzeba pogadać.

  • Michał
    Michał
    7 lat temu

    Najlepsze były audycje PO ANGIELSKU.

  • Iseris
    Iseris
    7 lat temu

    Martinku, a może by tak odcinek o przeprowadzkach?

  • Lukszmar
    Lukszmar
    7 lat temu

    Martinie, a oglądałeś Kung Fury?
    https://www.youtube.com/wat...
    Jeśli nie to sobie popatrz, bo takie szalone, że aż zabawne :P.

    Ja nie słuchałem Lewatywy na żywo, bo w miarę świeżym słuchaczem jestem :P. Nie mniej jednak, widziałem kilka odcinków starych i słyszałem dobre opinie, więc jak najbardziej możesz wrócić do Lewatywy.

    Martinie, przecież Ty jesteś przykładem żywym tego, że można mówić niepoważnie o poważnych rzeczach, a od czasu do czasu poważniej ale o poważnych rzeczach. Ewentualnie o niepoważnych rzeczach. Nie trzeba cały czas tego samego robić.

    Ja kończę rozmowę przez telefon, kiedy po prostu nie mam już nic do powiedzenia, ani mój rozmówca i nie mam ochoty już dalej rozmawiać.

    Kiedy skończyć... Ogólnie chyba kiedy nie ma już sensu oglądać dalej czyli np. gdy niczego Cię to nie uczy jeśli miało uczyć, albo nie bawi jeśli miało bawić, jeśli nie ma czasu tyle a chcesz go poświecić na inne ważniejsze dla Ciebie rzeczy czy sprawy, kiedy nic to nie zmienia w Twoim życiu czy nic nowego nie wnosi, czy kiedy po prostu zaczyna Cie to nudzić.

    W radiu i telemarketingu jak słyszałem, dopóki klient ma pytania czy mówi, to nie powinno się rozłączać. Chyba, że bluzga i nie mówi nic konstruktywnego, ale wtedy pyta się szefa czy można chyba.

    Czy ja wiem, czy kończenie od razu z kobietą jest sensowne jak się robi nudno, to znaczy czasem jest, ale może warto o tym najpierw porozmawiać i odkryć ponownie pasję, namiętność, itp. O ile oczywiście się da.

    Relacji z ludźmi moim zdaniem nie ma sensu generalnie kończyć, no chyba że oni tego naprawdę chcą czy zrobili coś takiego że nie chcesz ich więcej widzieć. Przy czym, przez skończenie relacji ja rozumiem powiedzenie że właśnie nie chcę więcej z Tobą rozmawiać czy coś takiego. Ja po prostu praktykuję zanik relacji z powodu odległości, braku czasu, czy braku dalszego zainteresowania kontaktem. Po prostu przestajemy ze sobą rozmawiać, spotykać się czy pisać i to jest moi zdaniem zupełnie naturalne. Natomiast jeśli się kiedyś spotkamy ponownie to często dalej jest miło i jest o czym pogadać.

    Martinie, Wielka Gra jest wciąż na You Tubie do obejrzenia, możesz pokazywać :P.

    JKM miał program, gdzie czytał czata i odpowiadał na pytania zadane na nim i muszę przyznać, że było to nawet zabawne, ale to JKM :P.

    Dokładnie, rzeczywistość w popularnych mediach jest raczej czarna. Ludzie słuchają wypadkach i katastrofach za dużo, a za mało się śmieją.

    Dokładnie Martinie, Ty działasz w cyklach, dopóki coś Ci się nie znudzi. I tak jak powiedział chyba Opuszek, nigdy nie wybierzesz tak całkowicie pewnie. Gdyż z jednej strony życie to jest miotanie się właśnie i chodzenie w kierunku który akurat Cię bardziej zainteresuje czy znudzi. Tak, więc myślę że nie ma sensu próbować sobie zakładać, że do końca życia w każdym programie będziesz tylko niepoważny czy poważny.

    Super, Martin na złombolu, to będę czekał na relację :D. Tylko nie zapomnij kamerki!

  • Łukasz Cieślak
    Łukasz Cieślak
    7 lat temu

    Każda forma jest dobra byle prowadzący się nie nudził . Słuchacza Ciężko dziś zaciekawić.

  • Łukasz Cieślak
    Łukasz Cieślak
    7 lat temu

    Dem to prowokator udało mu się raz mnie sprowokować.

  • marcysiek
    marcysiek
    7 lat temu

    dlaczego to kończysz, ja to uwielbiam słuchać :(

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    No bo następny będzie ostatni.

  • Michał
    Michał
    7 lat temu

    W radiu maryja to tych dziadkow rozlaczaja chamsko ;) bo oni pleca jakies glupoty i sami nie koncza. Smieszne to troche jak ich tak zarzucają.

  • ŻarłokTV__
    ŻarłokTV__
    7 lat temu

    Dem ma ADHD? Chyba się nie rozumiemy ;) On ma niedowład wszystkich części ciała przechodzący w anemię ;)

  • Tostu
    Tostu
    7 lat temu

    Moim zdaniem najlepszym programem z wymienionych, który przyciągnął mnie na Odwyk, a potem na Enklawę, był Raport Martina.

    Ale nagrany na gotowo Raport komentujący bieżące wydarzenia to zdecydowanie inna kategoria programu niż pogadankowe, żywe Lewatywy, Sprawy i Rodentusy. Jak dla mnie przydałyby się oba programy...

    Lewatywa, bo jednym z twoich ciekawych talentów jest interaktywna rozmowa ze słuchaczami. Do tego Raport, bo przygotowane wcześniej odcinki były skondensowane, śmieszne i mniej angażujące niż dwugodzinne programy ze słuchaczami, których nawet przy dobrych chęciach nie zawsze da się posłuchać...

  • Kamyk
    Kamyk
    7 lat temu

    "Jest Sprawa" było na poważnie :O?? Dla mnie, to śledząc wszystkie programy to nie ma jakiejś super różnicy, na poważnie to było by, gdybyś sie spinał ja maks kolanko albo inny jutubowy kaznodzieja... Jestem słuchaczem od pierwszych odcinków Masy i dla mnie najfajniejsze były takie spontany i w sumie tylko miedzy Masą a Koczowiskiem nastąpił skok i zmiana konwencji (odwyk pomijam). W każdym razie zawsze czekam na nowe produkcje. Żal był by tylko wtedy, gdy po skończeniu JS, stwierdził byś, że więcej nie nagrywasz gadanego materiału.

  • marcysiek
    marcysiek
    7 lat temu

    jak to przedostatni?

, żeby skomentować.