Kąpiel w dźwiękach

Długość: 83min MP3 (50MB) RSS

Dziś wyjątkowo archiwalny odcinek z serii Beciowy Odcinek Cykliczny - opowiadam o spa, masażach i innych przyjemnościach.

Becia

Prawniczek, czyli o prawie łopatologicznie

  • Jacek
    Jacek
    5 lat temu

    @Kazimierzu

    Zwracam się tak bo na króla sobie nie zasłużyłeś , na pazia też nie. Po pierwsze odPaJcHoL się do Beci i jej odcinków prawniczka !

    W Twoim skrzywionym mniemaniu to Becia powinna się tam wybrać z farmaceuta i może jeszcze lekarzem toksykologiem ? Wiesz , jakbyś wpłacił parę tys. złotych na jej audycję to może i by było o czym gadać a tak lejesz tylko żółć na lewo i na prawo.
    Mnie obrzydzaja takie wywody jak ten Twój bo z jednej strony domagasz od Beci bezustannego śledzenia zmieniajacego się prawa czy też jego analizy w czym akurat Becia posiada pewien zestaw kompetencji i robi to w swojej audycji jeszcze od czasów jak Ty na samochody mówiłeś "brum brumy".Z drugiej strony natomiast oczekujesz wiedzy z pogranicza medycyny i mikrobiologii w audycji gdzie Cesarzowa włacza luźniejszy bieg co akurat przekłada się na dobra słuchalność. Mam nadzieje ,że sobie samemu stawiasz równie wysoka poprzeczkę.

  • Kaziq
    Kaziq
    5 lat temu

    Dałem dwie gwiazdki, ale potem doczytałem, że to z archiwum, więc zmieniłem na 3. Dlaczego tak mało? Po pierwsze: to audycja o prawie, a tu cały odcinek zupełnie o czym innym. Po drugie: ten odcinek mi się najmniej podoba z twoich wszystkich (ze względu na treść). "Zostaje przywrócona odpowiednia częstotliwość komórkowa" i podobne sformułowania to standardowy pseudomedyczny bełkot, nastawiony na zrobienie wrażenia profesjonalizmu. Nie twierdzę, że to (gongi itp.) nie działa, bo działa, przynajmniej uspokajająco i rozluźniająco, sądząc po relacjach. Ale ilość dodatkowych bzdur, jakie się przy tej okazji próbuje wcisnąć, mnie to wszystko skutecznie obrzydza.

    Jeszcze uściślę, że ten komentarz nie jest przeciwko tobie, Beciu :). Moja krytyka dotyczy tylko informacji, które przedstawiłaś (moim zdaniem trochę za bardzo bezkrytycznie).

  • Becia
    Becia
    5 lat temu

    smok mnie nie prześladuje. audycja jest sprzed 3 lat i dopiero jak jej słuchałam, to mi się przypomniało, że on do mnie wracał. spa było fajne, demonów w sobie nie mam, smoków też już nie widuje, więc dobrze jest :)

  • Michał
    Michał
    5 lat temu

    Hum, ale ten smok to idealnie pasuje jak demon i jeszcze zamienia się w węża? (wydłuża mu się szyja i tylko nią rusza), do tego cały czas Cie teraz prześladuje?
    Oczywiście w te brednie nie wierze, tak tylko sobie bredzę. :)

  • Becia
    Becia
    5 lat temu

    i taki właśnie miał być :)

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    O coś ze swojego archiwum Beciu wynalazłaś ciekawego - fajna odmiana moim zdaniem. Możesz co jakiś czas coś takiego puszczać :). Tym bardziej, że ja Cię nie słuchałem w czasach kontestacji. Przy czym, oczywiście o prawie najbardziej bym chciał posłuchać w tej audycji.

    Ja próbowałem kiedyś medytować - zawsze zasypiałem :P.

    Co do masaży i innych zabiegów to nie próbowałem - szkoda mi pieniędzy na to :P. Generalnie ja chyba jednak tego nie potrzebuję - wolę samą siłownię. Natomiast moja narzeczona Ania możliwe, że tak. To by się zrelaksowała teraz bardziej. Może jej zafunduję wizytę w spa :).

    Tak, kąpiel w dźwiękach czy masaż brzmi ciekawie, ale misy i gongi... to nie brzmi już tak zachęcająco jak dla mnie. Liczyłem na inne dźwięki.

    Beciu jak zrobiłaś kurs masażu, to ja na miejscu Twojego faceta bym prosił o masaż raz w tygodniu co najmniej ;).

    O rzeczywiście to był trochę odcinek jak z wróżką z Polsatu :P. Taki jakby intymny i mistyczny...

  • Jacek
    Jacek
    5 lat temu

    To była kąpiel w Beciolandzie. Kąpiel pełna rozkoszy i liryzmu.

    Chwała Cesarzowej!

, żeby skomentować.