GRA ŻYCIA - Andrzej Pstrokoński

Długość: 122min MP3 (58,6MB) RSS

Czy faktycznie daliśmy wygrać złoto drużynie ZSSR we Wrocławiu w 1963r. Przepis na nie tylko sportowy sukces Polski. Lęki walczącego zwycięzcy. Marzenia o tym kto stworzy miejsca pracy w Polsce. Realia polskiego emeryta.Rewelacyjny gość, Andrzej Pstrokoński o życiu sporcie i polityce. Stefan Andrzej Pstrokoński -- polski koszykarz, trener koszykarski i polityk. Reprezentant Polski podczas igrzysk olimpijskich w Rzymie w 1960 oraz igrzysk olimpijskich w Tokio w 1964. Pięciokrotnie występował na ME: w 1957, 1959, 1961, 1963 i 1965. W kadrze narodowej występował w latach 1956--1966. W tym czasie wziął udział w 200 spotkaniach, notując na swoim koncie 1009 punktów. W latach 1968--1971 trener kobiecej reprezentacji Polski, w okresie 1971--1975 drużyny warszawskiej Legii oraz reprezentacji męskiej między 1976 a 1977 rokiem. Od 1980 był członkiem zarządu PZKosz. Jest działaczem Krajowej Partii Emerytów i Rencistów. Z jej ramienia bezskutecznie kandydował w 2006 i 2010 do sejmiku województwa mazowieckiego oraz w 2011 (z listy SLD) do Sejmu. Zasiadł w prezydium KPEiR, a 19 kwietnia 2012 objął funkcję sekretarza generalnego tej partii. Osiągnięcia i wyróżnienia: Dwukrotny uczestnik Igrzysk Olimpijskich (1960 -- Rzym, 1964 -- Tokio) Pięciokrotny uczestnik Mistrzostw Europy (1957, 1959, 1961, 1963, 1965) Silver medal with cup.svg Srebrny medalista Mistrzostw Europy (1963 -- Wrocław) Bronze medal with cup.svg Brązowy medalista Mistrzostw Europy (1965 -- Moskwa) Gold medal with cup.svg Sześciokrotny mistrz Polski (1957, 1960, 1961, 1963, 1966, 1969) Silver medal with cup.svg Dwukrotny wicemistrz Polski (1958, 1968) Bronze medal with cup.svg Brązowy medalista Mistrzostw Polski (1962) Dwukrotny zdobywca Pucharu Polski (1968, 1970) Dwukrotny finalista Pucharu Polski (1957, 1959) Wieloletni reprezentant Polski Powołany do składu reprezentacji Europy w 1964 Uczestnik Pucharu Saporty (1969) www.RozmowywNocy.com Rozmowy w Nocy to internetowy talk-show na ŻYWO z udziałem słuchaczy w Środy 23.00. Rozmowy w Nocy to audycja o życiu, ludziach i ich problemach a przede wszystkim to miejsce w którym możesz usłyszeć odpowiedzi na pytania o których boisz się myśleć. O czym lubimy rozmawiać jest tego sporo napewno równouprawnienie, choroby dzisiejszego społeczeństwa, krytyka instytucji kościelnych nie jest nam obca, nauka Bóg wiara, religia, nasze lęki, autorytety, polityka, ale przede wszystkim człowieczeństwo. Rozmowy w Nocy to show tylko dla ludzi pełnoletnich 18+.

Kuba

Rozmowy w Nocy to internetowy talk-show na żywo z udziałem słuchaczy w środy 23.00. Jest to audycja o życiu ludziach i ich problemach. Nasze tematy to człowieczeństwo, polityka, równouprawnienie, choroby dzisiejszego  społeczeństwa, krytyka instytucji kościelnych nie jest nam obca, nauka, Bóg, wiara, religia, nasze lęki. Rozmowy w Nocy to program tylko dla ludzi pełnoletnich 18+ 

  • Kuba Rozmowy W Nocy
    Kuba Rozmowy W Nocy
    7 lat temu

    Darek - a jakbyś tak napisał ups... sorry może z ta Leia zansz się lepiej Kuba pommyliłem się, a żartu i analogii nie zrozumiałem. Niebyłoby to bardziej szczerze? Tak czy tak - wszystkiego dobrego dzięki za słuchanie. Wspieraj Enklawe.

  • darek
    darek
    7 lat temu

    Nie pamiętam jak wygladała Leia ze Star Wars, ale obstawiam, że Julia Tymoszenko wzięła fryzurę z tradycji ukraińskich, a nie z amerykańskiego filmu.

  • Kuba Rozmowy W Nocy
    Kuba Rozmowy W Nocy
    7 lat temu

    Darek - niesamowite odkryce - wyobraź sobie że jak wybierano Leia ze star wars to akurat mogłem jej kibicować na ukrainie - a Ty? (Leia take właśnie ukraincy i obserwatorzy z zachodu ja nazywali) ale ty napewno wiesz lepiej! Czyli prowdopodobnie taki głupi nie jestem za jakiego mnie bierzesz, a jesli sarkazmu żartów nie rozumiesz to szkoda - one mogą być faktycznie trudne do zrozumienia. Aha w te wakacje wybieram się także za wschodnie granice dokształcic się ale nie jestem pewien czy to zrozumiesz bo to cytuje "... nuda i banały" to moja specjalnosc - a co jest Twoja specjalnością? W nastepnym tygodniu nie ma audycji lece do Los Angeles - poprowadzisz za mnie?

  • darek
    darek
    7 lat temu

    Prowadzący audycję nie wie, że karykatura Kaczyńskiego, którą wkleił nie upodobnia go do żadnej Lei tylko do Julii Tymoszenko, która była poprzednim premierem czy prezydentem Ukrainy. Julia chyba nawet siedzi teraz w więzieniu za defraudację sporych pieniędzy.

    Druga sprawa to podobno statystycznie to emeryci mają większe dochody od ludzi młodych - a zwyczajowe biadolenie na temat nędznego emeryta to nie do końca prawda.

    Generalnie, to prowadzący audycję przyjmuje wszystko to, co mówi gość za dobrą monetę, nie stara się niczego weryfikować. Tylko obaj zgodnie chórem biadolą - identycznie jak w mainstreamowych mediach. Czyli kompletna nuda, banały typu : jest nędza, trzeba więcej pieniędzy na cośtam z budżetu.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    Nie no, nie ma banów za gadanie bzdur.
    Są za to za sympatię do agresji, zachęcanie do przemocy, cieszenie się z niezawinionej krzywdy. Nie chcę tu takich ludzi i nie będę tolerować. Nie bez powodu to miejsce nazywa się Enklawa.

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Myślałem że bana można dostać tylko za obrażanie innych ludzi a nie za gadanie bzdur :)

  • stach
    stach
    7 lat temu

    @ kruczek - dzięki za szczerość to pierwszy krok, jestem pewien że nie jest źle z Twoją nienawiścią. A to że coś tam cię wkurza to 100% normalne - ważne żeby nie ranić innych ludzi i nie wbijać im noży. Poglądy lewe prawe naprawde nie sa tak istotne - najpierw wszyscy jesteśmy ludzmi mamy rodziny i zdrowie i wszyscy kochamy naszych bliskich tak samo. Nikt nie chce biedy i przemocy więc na tym budujmy. Pozdrawiam Kuba

  • Arek Bykowski
    Arek Bykowski
    7 lat temu

    Próbowałeś odwyku - mnie odwyk uśmiecha i uspokaja :)

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Nie umiem słuchać lewaków i nie bluźnić pod nosem a przecież to też ludzie. Jak wyleczyć się z nienawiści?

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    Genialnie.

  • stach
    stach
    7 lat temu

    To dobrze.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    Można.

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Można wiedzieć za co został zbanowany Pakun?

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    Amen.

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Bardzo fajna rozmowa, miło jak widzi się trochę szersze spektrum. Kontestacja nadawała w mono(tylko kanał prawy) a tutaj mamy stereo (lewy i prawy) :P

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Sorry Martin, ale powtarzasz komunały. Przede wszystkim, państwo nie oznacza mniej efektywne od prywatnego. Najlepiej to widać w państwach o większym znaczeniu państwa w gospodarce jak państwa Skandynawskie, Niemcy czy kraje azjatyckie za najlepszych swoich lat takich jak Japonia czy Korea Południowa.

    Po drugie, co tak naprawdę znaczy zabrać? Czy bogactwo dobrze zarabiających nie bierze się ze społeczeństwa? Ktoś musi na to pracować a także coś kupować. W związku z tym sprawiedliwe wydaje się, że bogaci będą się dzielić. A jeśli nie chcą tego robić dobrowolnie, to powinno robić to państwo.

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Też dlatego zadałem mu tu pytanie związane z przeżarciem pieniędzy z prywatyzacji bo przesadnie jęczał nad swoim losem. Tak wogóle ostatnie Nieszpory Odwykowe bardzo dobre dyskusja na wysokim poziomie , gdyby takich tam było więcej może i bym częściej słuchał - takiej dokładnie dyskusji brakowało w ostatnim lorem ipsum ( za dużo tam było teologów ).
    Żeby było jasne ja nie mam żadnego zgrzytu związanego z tym serwisem (choć z Martinem to oczywiście się NIE ZGADZAM!),jak dla mnie to taka Martinowa Wrzuta bez pl hmmm takie multimedialne demotywatory szczególnie gdy chodzi o tą funkcjonalność kolejki.
    Osobiście jednak boję się tu cokolwiek publikować ( i wcale nie jestem wyznawcą UFO!) trochę z tego powodu,że trafię na jeden z filtrów blokujących pod tytułem nudzisz albo to się "gruntu nie trzyma" lub jeszcze coś innego.

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Wy, dziady, audio nagrywać a nie w pisadła się bawić!

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    A ja tylko na gry i orężade. Ale przeważnie nie miałem co wydawać. Więc też się nie nauczyłem obsługi pieniądza.

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Konsumpcja / SKO (szkolna kasa oszczednosci) / czasmi bieda / i 20zl (z przydziału) w pieniążku na tace w niedziele.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    Heh.
    A jakie miałeś proporcje?

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Tak edukacja jest numer jeden. Moj syn dostaje tygodniówke - musi sprzatac i inne pierdoły 100% tygodniówki jest jego - ale rozmawialismy z nim ze bardzo dobrze było by gdyby 30% zachowł na pózniej oszczędzał na coś wiekszego, 30% oddawał na biednych i chorych a 30 % przepuscił w kasynie albo przepił w barze:) Niestety dorastajac ja takich proporcji nie mialem, i pare lat mi zajelo mi abym sie ich nauczyl.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    A może i racja z tymi egoistami. Nie to, że ludzie nie chcą żeby innym było źle - oni po prostu zupełnie ich ignorują.

    A to też chcę promować w Enklawie: żebyśmy zauważali innych ludzi. Dobrze, że mi przypomniałeś. Złożę taką listę na następną Radę Starszych. Ciekawe czy się wszyscy z nią zgodzą.

    Ja nie jestem przeciwko temu, żeby parę rzeczy było w gestii państwa. Ale jak wiemy państwo działa bardzo nieefektywnie w porównaniu z prywatnymi inicjatywami.

    Ale mimo to, czasem myślę warto znosić to marnotrawstwo z powodu ważniejszych korzyści. Wojsko, policja, sądy, parę innych spraw. Poza tym masz rację: trzeba brać pod uwagę najpierw rzeczywistość, a potem piękne teorie.

    A jeszcze tak mi się przypomniał często powtarzany argument dlaczego parcie na bogactwo jest dobre. Dlaczego? Dlatego, że bogaty może więcej dać biednym.

    Bardzo dobry argument, i logiczny nawet, ale mnie nie przekonuje z tego powodu, że dla mnie ważniejsze jest nie to czy ktoś MOŻE dawać tylko czy DAJE. A moje obserwacje mówią, że jak już bogaty jest bogaty, to daje mniej niż jak był biedny. Nie wszyscy, wyjątki są i to bardzo chlubne, ale to wyjątki.

    No taka jakaś pułapka pieniędzy. Może wynika to z tego, że jak ktoś więcej ma to więcej się boi, że straci? Nie wiem. Nie jestem bogaty, tylko wesoły. :-)

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Kołdra jest jedna to prawda - bardzo trudno znaleźć rozwiązanie. Co do "ktoś ma złą wolę" - tak jestem przekonany że nie trudno znaleść w świecie egoistów którzy niepotrafią dawać i mają gdzieś emerytów i ludzi chorych. W polsce niestety to bardzo widać ludzie nigdy nie uwolnili się żeby dawać - bo dalej się boją że ktoś ich wydyma, a mołode pokolenie woli stać w kolejce po nowego Iphone niż pomóc choremu na AIDS. Przemoc nigdy nie działa- przemoc jest zła - wiesz że tak myślę -przemoc i przymus państwa bez wyjątku.
    W tym tygodniu mogłem popracować w nowym więzieniu dla bardzo młodych ludzi - i wiem i wierze że państwo może odgrywać ważną rolę niestety ktoś musi za to zapłacić. Państwo świadczy usługi których wolałbym aby nietrzeba było finasować ale rzeczywistość nas do tego zmusza. Praca to wolność i praca jest rozwiązaniem z tym się zgodzę. A praca i dawanie to już zupelnie mieszanka wybuchowa ludzie tacy jak Ty cz ja i tysiące innych to coś mają i zmieniają na lepsze ten świat. Pozdrawiam Kuba

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    No nie, ja bym nie używał zwrotu "prace powinni dostać" w żadnych okolicznościach.
    Ja im życzę, żeby dostali.
    Ale to różnica.

    Bo praca to nie jest coś, co jest niczyje albo nasze i sobie gdzieś rośnie. To jest dobra wola drugiego człowieka, żeby komuś zapłacić za to co robisz. Więc jak można zagwarantować, że zawsze się znajdzie ktoś kto ci da pracę?

    No nie da się.

    To znaczy: da się, jeżeli się go zmusi. Przemocą albo groźbą. A ja się brzydzę przemocą. I ty chyba też, nie? Chcesz zebrać wór pieniędzy dla dobroczynności bez stosowania przymusu i przemocy? To cię popieram, jeżeli tak. Ale jeżeli ten wór zbierają ludzie z pałami i zabierają tym co się napracowali, to ja zaczynam czuć obrzydzenie.

    No pewnie, że nikt nie powinien jeść na śmietniku! Ani być chory. Ani umierać. Ani cierpieć. I wszystko powinno być za darmo. No ale co my - dzieci jesteśmy żeby tak mówić? Od takiego gadania nikt nie przestanie chorować ani być biedny ani nie będzie żyć wiecznie. Pytanie co proponujesz. Gość dużo narzekał w audycji, ale rozwiązań sensownych to on nie ma.

    Ja się na przykład chętnie zgadzam, żeby pomagać (tylko proszę: bez przemocy i przymusu) tym, którzy nie są w stanie nic od siebie dawać.

    Zgadzam się, bo niewielu jest takich. Bardzo niewielu.

    Większość - nawet tych i starych i chorych - nie tylko jest w stanie wnosić wartość, ale ją wnosi. Wartością jest wszystko co drugiemu człowiekowi się przydaje. Drugi zapłaci i jest fajnie.

    Ja bym więc zachęcał wszystkich dziadków, żeby pomyśleli co tu mogą zrobić fajnego, za co ktoś zapłaci. Wiem, że się już narobili i im gwarantowano, że na starość odpoczną. No ale sorry: okłamano was, deal with it!

    Chcesz dać im wysokie emerytury? Dobrze, ja też! Tylko się pytam: skąd?

    Tak, powinno być z tego, co się odłożyło - ale się nic nie odłożyło i nie ma. Więc co: zabrać komuś? Więc jednak przemoc, przymus i zabieranie perspektyw młodym żeby dać starym?

    No bo albo jedno albo drugie: albo zabieramy tym co pracują tyle, że nie opłaca się pracować i ci zdolni masowo wyjeżdżają, albo mamy wysoką emeryturę. Gość chciałby jedno i drugie, słyszałem, ale nie przemyślał dobrze sprawy. Może nie rozumie do końca jakie są konsekwencje tego co proponuje.

    Chodzi mi o to, że nie ma tu łatwych rozwiązań. Jak ciągniesz w jedną stronę to zabranie z drugiej.

    Ale jest parę sprytnych rozwiązań, które by mogły poprawić sytuację nie niszcząc przy okazji jeszcze więcej.

    Ale na naszym, ludzkim poziomie, to ja widzę trzy rozwiązania:
    - kraść
    - żebrać
    - wyjechać
    - robić coś przydatnego dla innych

    Ostatnie promuję najbardziej, bo mi się wydaje, że ma najwięcej plusów. Ale jest trudne. Trudne, ale możliwe. Pierwsze z kolei jest najłatwiejsze, zwłaszcza kiedy się użyje aparatu państwa i okradanie zorganizuje tak, żeby nie trzeba było patrzeć na tych, do których należały wcześniej pieniądze dawane emerytom.

    Ale nic dobrego z tego nie przyjdzie, bo kiedy pracowitych i mądrych będzie spotykać kara zamiast nagrody, to zamkną wszystko i wyjadą.

    Naprawdę myślisz, że jest to ktoś ma złą wolę i naprawdę chce żeby emeryci jedli ze śmietników? Paradoks polega na tym, że dziś emeryci mają takie odpadki dlatego, że kiedyś ludzie mieli piękną wizję: żeby wszyscy mieli po równo. I konsekwencje były marne: bo wszyscy mieli równo, tyle że nie mieli nic. Bo kto się będzie męczył, jak i tak się wszystkim rozda to na co on tyle pracuje?

    Więc Mises jednak pomoże - ale na dłuższą metę. A tu i teraz, ja mówię, że powinniśmy sobie pomagać jak tylko możemy. I najlepiej bez przemocy, po prostu z dobrej woli.

  • stach
    stach
    7 lat temu

    Why not? emeryci rencisci także ludzie - prawda nie używaja bitkojna ani nie programują w c#. Ale to nasi rodzice i dzadkowie ludzie którzy pewnego dnia doknali wyboru niech urodzi się mały Martinek czy Kuba i dali nam cyca.
    Przyszło im żyć w takich a nie innych realiach, my pewnie także używali byśmy zwrotów "prace powinni dostać" gdybyśmy wiekszośc życia stali w kolejce po papier toaletowy a nie "przegrywali życie!" grając w call of duty. Nikt nie powinien jeść na śmietniku - a to podobno jedne z najszybciej rosnących problemów wśród pokolenia naszych rodziców i dziadków. Tu Mises nie pomoże- musimy pomyśleć o tanim prądzie, gazie jedzeniu i przyzwoitym socjalu dla ludzi którzy już naprawde nie są w stanie wnosić wartości ekonomicznej dla tego systemu. Danie ludzią emerytury która niepozwala przeżyć - pokazuje kim jesteśmy jako społeczeństwo.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    Oh my goodness...
    Słucham, słucham i brwi mi się podnoszą coraz wyżej, boję się że odlecą.

    A zdanie o studentach "pracę powinni dostać" tak mnie rozczuliło, tak piękne w swojej naiwności, tak niewinne w braku elementarnej wiedzy ekonomicznej, że aż bym przytulił staruszka.

    I dał mu jabłko. Albo nawet dwa.

    Mimo wszystko uważam, że warto posłuchać. Bo fakt: matematyka matematyką, jak pieniędzy nie ma to się ich nie wyczaruje, jak się chce rozdawać to trzeba komuś zabrać, ale z drugiej strony mi naprawdę żal tych dzisiejszych emerytów.

    Dali się nabrać na komunizm, na "zdobycze socjalizmu" i teraz płacą rachunek - ale nie jesteśmy sędziami. Bądźmy ludźmi, a nie kalkulatorami. Mi żal tych ludzi.

    Okradanie następnym żeby dać tym, nie jest dobrym rozwiązaniem. Ale warto jakiegoś szukać. Jakiegoś uczciwego.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    7 lat temu

    Krajowa Partia Emerytów i Rencistów??????

, żeby skomentować.