czemu 50 km?

Długość: 38min MP3 (22,5MB) RSS

krótki, ogólny zarys tego, co się zmienia na drodze po wprowadzeniu nowych przepisów drogowych.

Becia

Prawniczek, czyli o prawie łopatologicznie

  • Becia
    Becia
    5 lat temu

    komp mi dalej nie działa, ale coś wykombinuje, bo już mi brakuje nadawania :(

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Ja uważam, że zawsze są szanse na zmianę pracy. Tylko trzeba się trochę do kwalifikować. Co więcej inteligentny człowiek moim zdaniem powinien się rozwijać całe życie.

    Tak, staż, wyjazd naukowy, itp. to nie ma sensu zwalniać o ile nie zaczynają robić coś zupełnie innego. To znaczy zaczynają pracować w zupełnie innej branży i generalnie nie kontynuują pracy naukowej.

    Ja myślę, że tu właśnie decyduje strach przed zwolnieniem, plus ewentualne benefity z posiadania Dudy na swojej liście pracowników naukowych. To jest moim zdaniem wątpliwe moralnie (ze strony Dudy i władz uczelni).

    Tak, jeśli Duda byłby bardzo zły to rzeczywiście ssałby pieniądze nic nie robiąc. Teraz też jest zły, tylko trochę mniej.

  • Animus
    Animus
    5 lat temu

    To na pierwszy rzut oka prawda, jednak rozumiejmy jak działa system edukacji wyższej w Polsce. To nie jest USA, gdzie uczelnie to są praktycznie firmy i można zmieniać pracę, zaaplikować itd. W Polsce, w praktyce, na uczelnię zatrudnia się świeżych doktorów, później praktycznie nie ma szans na zmianę pracy. Uczelnie właśnie tak działają, że urlopy bezpłatne są normalną częścią ich funkcjonowania (np w przypadku wyjazdu pracowników naukowych na staże za granicą - chyba nie ma sensu ich zwalniać?).

    Nie jestem fanem Dudy, pozostańmy jednak obiektywni bez względu na sympatie polityczne. Po prostu tak działa system.

    Z drugiej strony - każda uczelnia chce mieć znanych i wysoko postawionych ludzi w swojej kadrze. To przyciąga studentów oraz mogą się tym chwalić w różnych rodzaju oświadczeniach i wnioskach. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że Duda jako ktoś kto zrobił karierę w polityce dobrze zrobił zostając na bezpłatnym, bo inaczej uczelnia chciałaby go i tak mieć u siebie - i wtedy musiałaby zaproponować jakieś warunki finansowe i wydać na to pieniądze. Słowem jeśli Duda byłby "zły", to ssałby pieniądze od uczelni nic nie robiąc. A teraz nic nie robi ale nikt mu nie płaci.

    Wypowiadam się tylko na temat tego "blokowania etatu", jego obietnic nie znam.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Brawa, dla Piotrka :D.

  • Becia
    Becia
    5 lat temu

    a juz sie naprawil :) nie sam oczywiscie ;) niejaki Piotrek mu pomogl :))

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Ja Ci mogę kompa użyczyć, ale jak do Krakowa przyjedziesz :P.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Tak, potwierdzam Becia podała ważne fakty i mi rozjaśniła trochę :).
    Z tym, że nie do końca się zgodzę Beciu z tym czepialstwem o nic, bo to jednak coś pokazuje o tym człowieku, a on ma być prezydentem - nie ma czegoś takiego jak życie prywatne prezydenta (wbrew pozorom). To znaczy wszystko co zrobi i tak będzie rzutować na to jakim jest prezydentem.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Tak, Duda w sumie nie blokuje etatu. Tylko to 10 lat na urlopie pokazuje moim zdaniem i tak negatywne podejście tego człowieka. Ja już po roku, albo dwóch latach bym zrezygnował na jego miejscu. Zresztą to domniemane blokowanie etatu to pikuś w porównaniu z resztą obietnic i pomysłów Dudy. Moim zdaniem jego osoba nie przekonuje mnie, żeby iść na niego głosować.
    Ja generalnie pół żartem pół serio ten temat rzuciłem, bo akurat sobie o nim przypomniałem, ale głównie w celu rozmowy właśnie o tym i wymiany poglądów, a nie orania ludzi. Audycje też służą w końcu do weryfikacji.

  • Becia
    Becia
    5 lat temu

    problem jest, bo padł mi komp i albo znajdzie się ktoś, kto mi go naprawi, albo kończę sezon nadawania do września, bo do tej pory chyba coś się uda z nim zrobić ;/

  • Becia
    Becia
    5 lat temu

    toć ja mówiłam, że nawet, jeśli ma etat na uczelni, to co z tego, bo i tak pieniędzy nie bierze. i mówiłam też, że to takie czepialstwo o nic, żeby ważne sprawy zsunąć na dalszy plan ;/

  • Bel_Airr
    Bel_Airr
    5 lat temu

    to prawda i to jest jedna sprawa. Mi nie chodzi bezpośrednio o podanie nieprawdziwej informacji podczas audycji. Mi chodzi o bezmyślne łykanie dowolnych newsów i taka trochę naiwna wiara. Mówię o pewnym podejściu tego typu. W dzisiejszych czasach, przy tak wielkiej liczbie źródeł wiadomości, gdzie każdy może wrzucić dowolną rzecz na bloga/niektóre portale informacyjne - nie można newsów przyjmować bez filtra. Zobacz przykładowo, ile ludzi wierzy w to że "banki udzielały kredytów we frankach, nigdy nie mając tych franków". Uważają tak bo któś im tak powiedział, przeczytali - i uwierzyli w ekonomiczną bzdurę (do której weryfikacji nie potrzeba wiedzy ekonomicznej, wystarczą podstawy kredytów i zdrowy rozsądek). Czasem żałuję że audycji mogę słuchać tylko offline, bo dzwoniłbym! :)

  • Stefan
    Stefan
    5 lat temu

    Często w Prawniczku zdarza się że ktoś coś powie co nie jest prawdą, ale zawsze znajdzie się ktoś kto to naprostuje tę informacje. Teraz została sprostowana w komentarzu, być może zostanie sprostowana w audycji. Moim zdaniem nic złego się nie stało do puki prowadząca nie upiera się przy swoim, oraz do puki znajdują się osoby, którym się chce wnieść ziarno prawdy. Wcześniej myślałem, że blokował etat ale jeśli tak nie jest to ok.
    Lukszmar, Ty masz najwięcej info o pracy uczelni, please wypowiedz się.

  • Bel_Airr
    Bel_Airr
    5 lat temu

    Ludzie, załamujecie mnie lekko. Nie lubię zbytnio polityki, ale mówicie że "Duda podobno blokuje etat" - czyli propaganda mediów działa. O co mi chodzi i po co to piszę tutaj: polecam zawsze przystanąć i zastanowić się co dana informacja znaczy. Czy ma sens. A może nawet poświęcić kilka minut by sprawdzić czy jest prawdziwa. Tu jak się okazuje nie była - takie jest prawo że przy wyborze na posła pracownik jest wysyłany na urlop bezpłatny, a na jego miejsce przyjmowana inna osoba. Gdzie tu blokowanie etatu?
    Media niestety serwują masę naciąganych informacji - i niestety masy łykają to bez popicia. Nie chodzi o politykę w tym komentarzu, bo "łykanie informacji" dotyczy każdej dziedziny.

, żeby skomentować.