Zajęty ale wolny 2 komentarze 2017-01-12

Byłam chłopakiem mojej dziewczyny

Długość: 54min MP3 (51,7MB) RSS

O obrażaniu się. Jak wytrzymać w związku z obrażalską dziewczyną i jak ją z obrażania wyleczyć. I czy nie obrażanie się o nic nie jest przypadkiem jeszcze gorsze. Prowadzą Martin i Dominika.

Martin Lechowicz

Program o związkach, relacjach, miłości i seksie. Tu nie ma teorii - jest tylko praktyka. Na żywo w czwartki o 21:00

  • Larrymielcar Ebenezer
    Larrymielcar Ebenezer
    3 lata temu

    Dem już dawno to rozwiązał ;-)
    https://www.youtube.com/wat...

  • Lukszmar
    Lukszmar
    3 lata temu

    Głównie kobiety się obrażają. Ja się na przykład właściwie nie obrażam. Jednak, mnie czasem tez emocje ponoszą i jak się naprawdę wkurzę to powiem to prosto w oczy kilka rzeczy, a potem mi musi przejść wkurwienie i się wtedy nie odzywam na przykład przez godzinę do mojej kobiety aż emocje opadną. I potem rozmawiamy na spokojnie.

    Czemu się zadajemy z ludźmi co się obrażają? Hmmm, bo czasem nie ma wyjścia Martinie. Czasem się z nimi pracuje itp. i lepiej po prostu zacisnąć zęby. Oczywiście nie szuka się wtedy z nimi dodatkowego kontaktu.

    Tak, zero reakcji (niekoniecznie obrażania) brzmi podejrzanie.

    Moim zdaniem najlepiej ochłonąć i dopiero porozmawiać szczerze. Ewentualnie zignorować, ale pary czy przyjaciela nie zawsze się da.

    A Dominiko, nie wierz Martinowi. On ogólnie jest uczulony na studia! Twoje może nie będą do dupy, chociaż ja tam nie wiem :P.

    Emocje to rzecz naturalna Dominiko. I wkurzenie też. W przyszłości jak coś ci będzie bardzo przeszkadzać i będzie to tłumić ciągle to możesz zacząć mieć problemy psychiczne.Martin mądrze mówi!

    Ani jedno ani drugie nie jest dobre Martinie. Nie można się wkurzać czy obrażać o wszystko, ale o naprawdę ważne sprawy czasem warto.

    O obrażanie Papież jakby poszło w tv to by zaraz się znaleźli ludzie mega obrażeni.

    Dominiko co ty studiujesz? Gdzie są tacy ciekawi ludzie w szczególności kobiety? :).

    Czasem potrzebny jest wstrząs, żeby do kogoś doszło, że głupio postępuje.

    Ja lubię czasem jak się moja żona mną po opiekuje. Jednak wchodzić sobie na głowę nie daję. I to jest chyba dobre podejście.

    Czy można się wyleczyć z tego będąc w związku... Nie wiem. Wiem tylko co to wyżej napisałem, że na pewno jakiś "wstrząs" jest silny potrzebny.

    Dobrze niech będzie z Dominiką! Fajniejsze takie urozmaicenie :).

    A jak kobieta płacze to przede wszystkim przytulić :).

, żeby skomentować.