Ściąga:

Telefon:
222-195-159
Skype:
Strumień:
Wakacyjny blog filozoficzno-satyryczny #1 "Suma Zysków i Strat"

Jako, że mamy wakacje i trwa przerwa w produkcji Audycji 80, polecamy coś niecoś od Alberta Kumaka (skądinąd znanego w pewnych kręgach złośliwego sarka-satyryka) do poczytania i wakacyjnej refleksji. 
 
"Wydarzenia życiowe inspirują. Głównie po to, aby przekonać się ile tak naprawdę warte są uczucia, które ów wydarzenia inspirują. 
 
Wielu mi mówi o uczuciach. A ja się wtedy uśmiecham, twierdząc, że wszelkie emocje są właściwie zbędne. Aby się dobrze z czegoś cieszyć nie musisz używać emocji – wystarczy Ci intuicja, która napędza Twoje trwanie. Dostrzegasz wtedy jasne punkty na swojej drodze, takie miejsca w czasie, do których zmierzasz. I okazuje się, że możesz potem stwierdzić za Leopoldem Staffem: „A lepszą jest mi podróż, niż przybycie”. 
 
Wielu z nas szuka swoich drugich połówek. Jakie kierują nami motywacje ? Kochliwy romantyk o wielokomorowym sercu powiedziałby: „uczucia”; „chęć podarowania czegoś od siebie”; „dbanie o kogoś”; „troska”. Zapewne dodałby do tego kilka innych bzdur. Nie wie jednak jaka jest o miłości prawda. 
 
Jeżeli pragniesz zgłębić kwestie zakochania, to oczywiście możesz zacząć od tematów chemicznych. Właściwie to mnie to nie obchodzi, bo skupiamy się w swoich rozważaniach na psychologii, a nie fizjonomii. Podstawowym pędem romantycznym jest wujek „EGOIZM”. 
 
Podam Wam taki jeden przykład. Najbardziej pospolity i powszechny. Panna Stanisława poznała uroczego wówczas kawalera Kazimierza. Spotykają się ze sobą i rozmawiają. Robią to cyklicznie, bo z każdym krokiem jest im coraz lepiej i zaczynają siebie wzajemnie pożądać. 
 
Dlaczego charakter ich związków jest cykliczny ? 
 
Fajnie im ze sobą. Czują się odprężeni, potrafią skutecznie odreagować, a nade wszystko czują się bezpiecznie jak ” z nikim innym” (czytaj: jak z każdym innym). Symbioza. Obopólna korzyść. Jedno będzie chodziło do drugiego z uwagi na swoje własne samopoczucie i stan relaksu, który żadna inna rozrywka mu nie zapewni. 
 
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Egoista wiedząc, że dostał paznokieć weźmie całą rękę i nawet nie będzie się specjalnie zastanawiał czy wahał. On ma to zwyczajnie w dupie, mało go interesuje zdanie drugiej połówki. On po prostu chce więcej. Zaczyna być coraz śmielszy. W końcu pada ten przebrzmiały, niczym z ambony zwrot: 
 
„Kocham Cię”. 
 
Możesz sobie to tłumaczyć tak: „Chcę Ciebie i wszystkiego co z Tobą związane. Chcę decydować za Ciebie i o Tobie. Masz być moją/moim w 100 %. Jesteś moją niewolnicą/niewolnikiem”. Oczywiście wszystko pod płaszczykiem troski, uczuć i innych okropnych bzdur. 
 
Potem jest już związek. Może wspólne mieszkanie. Czy nie jest fajnym mieć się do kogo przytulić ? Wracać do domu, w którym ktoś jest, albo gdzie niebawem wróci ? Obejrzeć razem film, pójść na spacer, powygłupiać się, wspólnie usypiać i budzić się, jak to śpiewał „poeta” ? 
 
Zajebiście. Ale to są dalej korzyści. Ktoś nam się oddaje. My się oddajemy. W zamian siebie dostajemy kogoś. Deal to deal… 
 
Miłość to nie uczucia. Miłość to suma zysków i strat (parafrazując pana Janusza Tracza z Hrubielowa). Także kobieto czy mężczyzno – dobrze sobie to wykalkuluj"  
 
Na dzisiaj piosenka grupy Love Like Blood "Love Kills" 
 
"In the endless deep from eternal sleep I rise 
Someone broke the seal and now I'm to reveal, but is it wise? 
When the ocean's roar washes to the shore, you see 
In my hungry arms its my love that harms eternally 
 
[chorus] 
Love kills, love kills, love kills 
It's goin down and down, down and down 
Love kills, love kills, love kills 
Down and down, down and down 
Love Kills 
 
From my bed of weed I can feel the greed in you 
Sealed is your fate cause love and hate is what you do 
On the easy path to the tune of wrath, you dwell 
And a peaceful wave at the shore I gave to you is my farewell 
 
[repeat chorus] 
 
An idle talk is all your craft 
A nothing in the flood of guilt and mediocrity 
And still your trace is blood 
What you once loved you will destroy 
What once went up comes down... 
 
Love kills" 
 

Komentarze
comments powered by Disqus
O programie "Audycja 80 & Studio 80 "
logo

Audycja 80 to markowa audycja wytwórni R.K Production pod przywództwem pianisty i kompozytora Remigiusza Knapika.  
 
Audycja 80 oparta jest na trzech filarach. Są nimi: "Sztuka", "Filozofia" i "Bóg". Filar sztuki dotyka twórczości poetów, pisarzy, kompozytorów i wizjonerów, odnosząc się często do świata, który swoją twórczością wygenerowali. Filozofia to skupienie się na filozofach XX wieku takich jak Henri Bergson czy Emmanuel Levinas i ich dziełach. "Bóg" to spojrzenie na rzeczywistość w kontekście chrześcijańskim, które nierzadko może przybrać inną i bardziej zaskakującą formę, niż tą, którą znamy z własnego doświadczenia czy przekonań. Każda audycja obfituje w masę niekonwencjonalnej muzyki, granej przez wyjątkowych, aczkolwiek bardzo często niszowych artystów.  
 
kontakt z prowadzącym: audycja80@interia.eu 
 
Audycje posegregowane tematycznie można znaleźć na: https://audycja80.wix.com/audycja80 
 
 
Utwory wykorzystane w audycjach działają na licencjach Creative Commons (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl) bądź pochodzą z szuflady autora (All Rights Reserved).

Zasubskrybuj ten program, a dostaniesz powiadomienie o każdym nowym odcinku.
Program sponsorują:
  • Karwasz Twarz - 3zł
  • Karwasz Wasza Barabasza - 5zł
  • Michał - 5zł

Radio bez reklam!

Enklawa nie jest radiem komercyjnym, państwowym, instytucjonalnym, partyjnym. Jest radiem dostępnym publicznie i za darmo, finansowanym wyłącznie przez dobrowolne "co łaska" od słuchaczy.

Wspieraj

Zaloguj się!

albo użyj maila:

Zapomniałeś hasła? U nas nie ma hasła!

Ustawienia

Close