Umrzesz. Wyluzuj.

Słonko świeci, ptaszki śpiewają, spadło trochę więcej deszczu, rozpędzona ciężarówka wjechała w tłum... Wakacje!

Lekceważę sobie tragedię być może, ale za oknem słońce, statystycznie nadal bardziej prawdopodobna jest śmierć pod kołami samochodu (w wypadkach oczywiście). Wszyscy w dodatku umrzemy. O tym warto pamiętać.

Serio, nie sądzę abym w tej jednej kwestii się mylił. Umrzemy. Czegokolwiek nie zrobimy oczy zjedzą nam robaki. Ciała zgniją w butwiejących trumnach. Prędzej czy później.

Wszyscy chcemy później, ale bez przesady, czy to „jeszcze pięć minut” jest tak wiele warte? No właśnie. Wyluzujmy.

Jakże to tak! Wyluzować, jak tu trzeba zaciskać zęby i kochać nieprzyjaciół, albo wręcz przeciwnie, nabijać mahometan na pal?! Ależ nabijaj aż się drewno skończy i zaciskaj zęby aż ci się pokruszą. Nie zrozumcie mnie źle, nie jestem fanem niesprawiedliwości. Zabijanie niewinnych ludzi to niesprawiedliwość. Nie mamy po prostu dobrej odpowiedzi na to co się dzieje. Generalnie dobre odpowiedzi w życiu to nie jest rzecz powszechna, ale tutaj mamy porządnie przerąbane.

Nic nie zrobimy by zamachowców skutecznie zatrzymać. Krucjata musiałaby być wymierzona w mniejszości muzułmańskie w Europie. Podobno o to chodzi islamistom. Zresztą, to takie brzydkie jest, a my tu w Europie bez zabijania na większą skalę radzimy sobie dość dobrze od paru dekad, po co to psuć?

Przepraszanie za przeszłość i ciągłe bycie pokorną ofiarą skończy się równie źle. Ludzie mają swoją cierpliwość. Jak lud przestanie się czuć bezpiecznie i się porządnie wkurzy to wybierze sobie wodza i wracamy do krucjaty. Istnieje szansa, że Europa jednak nie wybuchnie słusznym gniewem i zamachowcom się znudzi. Ja w to nie wierzę.

Państwa zareagują. Przestraszony lud to przecież świetny elektorat. W odpowiedzi na śmierć setek, tysięcy niewinnych ludzi zabijemy wolność dla wszystkich. W obronie przed prawem szariatu wprowadzimy prawo strachu. W Polsce nie było żadnego porządnego zamachu, a ustawa antyterrorystyczna i tak prędko weszła w życie. Jak nam tu ktoś się wybuchnie to chyba wprowadzą godzinę policyjną... Wszędzie będzie tak samo. Boimy się zamachów, boimy się zareagować, o wolność nie obawia się nikt. Nikt w rozumieniu demokratycznym, czyli po prostu mniejszość.

Wyluzujmy. My umrzemy, oni też. Możemy się nawzajem zabijać, możemy dać się zabijać. Co kto lubi.

Wolności lepiej jednak nie oddawajmy, co?

 

Tak swoją drogą, ciekawe, kiedy media obwinią gry...

Komentarze
comments powered by Disqus
O programie "To Tylko Opinia"
logo

Mały blog zawierający moje opinie. Może mądre, może głupie, nie wiem. Ale się domyślam. 
Polecam i pozdrawiam.

Zasubskrybuj ten program, a dostaniesz powiadomienie o każdym nowym odcinku.

Radio bez reklam!

Enklawa nie jest radiem komercyjnym, państwowym, instytucjonalnym, partyjnym. Jest radiem dostępnym publicznie i za darmo, finansowanym wyłącznie przez dobrowolne "co łaska" od słuchaczy.

Wspieraj

Zaloguj się!

albo użyj maila:

Zapomniałeś hasła? U nas nie ma hasła!

Ustawienia

Close