Prawda? 02/06/2017





02/06/2017

 

M- Wiem, że chodziło ci kiedyś po głowie żeby zgwałcić Klaudii...

 

A- Nie, zostawiłem ją dla ciebie.

 

M- Ona zawsze byla niedostępna, niewinna, szanowała się i ciebie to podniecało.

 

M-Widziałem to.

 

M-Chcialeś zmusić ją do stosunku poza sakrementalnego.

 

A- A ja niechciałem zrobić pierwszego kroku, bo widziałem jak bardzo ci na niej zależy.

 

M- Ale ja uszanowałem że ma męża.

 

M-Nie chciałem jej skalać.

 

M-A ciebie to podniecało.

 

A- no tak, ale niechciałem wchodzić ci w droge

 

A- twierdziłem że potajemnie, przez zachęcanie jej do puszczania się ze wszystkim, w tym z czym się puszczała widziałeś siebie.

 

M- Ale jakie puszczanie?

 

M- Klaudia nie miała stosunku poza sakramentalnego.

 

A- No tak ty to nazywałeś uwalnianiem się.

 

A- Powiedziałeś jej że jak nie bierze za to pieniędzy to szlachetne i godne, przy okazji żeby nagrywała to i podsyłała ci na email.

 

A- Ale mama zobaczyła te video i dlatego nie mogłeś wpuszczać dziewczyn do swojego domu.

 

A- No niestety.

 

M-Czasami wyobrażałem sobie, że ja jestem z nią na filmach...

 

M-Masz mnie...

 

M-I jednocześnie byłem zły.

 

A- WYOBRAŻAŁEŚ SOBIE?!

 

M- Chciałem żeby ze mną była w związku sakramentalnym.

 

A- Ty mi wysyłałeś sfotoshopowaną swoją twarz na ciele bartka.

 

A-euh.

 

M- To co innego.

 

A- Ja niemogłem z obrzydzenia jak widziałem w jakich potwornościach gustujesz.

 

M- Ja przynajmniej ja kochałem na swój sposób, a ty tylko chciałeś wykorzystać cipke.

 

A- chciałem, fakt ale wkońcu zaakceptowałem twoją platoniczną dziecinną miłość wobec nieskalanej czystej istoty jaką jest Klaudia Kowalska.

 

A- miałeś do niej prawo.

 

A- I nie wziołeś tego.

 

A- Teraz twoje życie jest nieustaną passą porażek.

 

A- Gdyż nie jesteś sobie w stanie wybaczyć.

 

A- Szukałeś schronienia u jechowych, swoistego oczyszczenia winy niewykorzystanej szansy, ale wszystko co dali ci jechowi to dzieci do uprawiania aktów pedofili.

 

A- pytałeś się mnie co jest z nimi nie tak, nie mogłem powiedzieć ci prawdy

 

A- Ale... Kiedy ujrzałeś prawde w całej okazałości

 

A- użyłeś jej

 

A- Żeby nie czuć tej wszechogarniającej winy, która wpełzła pod twoją skóre i zatruła ci serce

 

M- I ta tęsknota która zżera mnie od środka, ciagle mam przed oczyma jej uśmiech...jej głos.

 

A- Jakoś udawało ci się zataić to wszystko przed Asią.

 

A- Ale my wiemy jak bardzo jesteś zniszczony.

 

A- Nie możesz uciekać w nieskończoność.

 

M- Myślałem, że życie w smutku i żalu u jehowych na swój przewrotny sposob mnie oczyści

 

I będe w stanie dalej ciągnąć tą wegetacje.

 

A- Lecz przekonałeś się że wszystko co jechowi robią to kłamstwo, każdy wiedział z jechowych że w emblematach są rozpuszczone tabletki gwałtu, dlatego nikt nigdy ich nie bierze.

 

A-"Niebiańska Kasta" tak nazwali sieć swoich podziemnych burdeli.

 

A-Gdzie sprzedają niczego nieświadome, niepełnoletnie kobiety i chłopców.

 

A- Pierwsze w objęcia emosków.

 

A- Drugie w objęcia księży.

 

A- Widziałeś spaczenie i entropie panującą w świecie jechowych.

 

A- Z zewnątrz maksymalny poziom pruderii.

 

A- A pod ubraniem kobiet jechowych nosiły wibratory. Żeby przez doznania erotycznye przybliżyć się do ich chorego Boga.

 

A- Oni też tego żałują.

 

A- Ale niemogą przestać, gdyż są oni uzależnieni.

 

A- I ty też jesteś.

 

A- Ale to uzależnienie pozwała ci bezpiecznie wegetować.

 

A- Gdyż mogłeś wszystko na nie zwalić.

 

A- Nie zostało mi wiele czasu.

 

A- Po napisaniu "jechowi" ich automatyczny system wykrył mnie.

 

A- Słysze już ich samochody.

 

A- Zanim odejde do kasty niebiańskiej.

 

A- M !

 

A- Musisz...

 

A- Przesłać prawde.

 

A-całemu światu.

 

A-M.

 

A- Wierzę w ciebie.

 

A?- Wszystkie te wiadomości to czyste kłamstwo M.

 

A?- Wierz przecież że A to syn szatana i podpuszcza cię żebys opuścił naszą świętą organizacje.

 

A?- Polecam ci studium bibli.

 

A?- I proszenie Jechowy o mądrość.

 

A?- A już nie będzie dla ciebie problemem.

 

A?- Teraz możesz w spokoju rozmawiać z baa.. Jechową i odkryć prawde swojego istnienia.

 

A?- Jechowa kocha cię M.

 

A?- Twoja na wieki wieków.

 

A?- Pani Bogusia

 



Więcej odcinków
Komentarze
comments powered by Disqus
O programie "Krótkie Histeryjki"
logo

Takie tam wypociny człowieka, krótkie opowiastki lub wiersze o tym, co mi się nie podoba. Zapraszam do komentarzy i opinii.

Zasubskrybuj ten program, a dostaniesz powiadomienie o każdym nowym odcinku.

Radio bez reklam!

Enklawa nie jest radiem komercyjnym, państwowym, instytucjonalnym, partyjnym. Jest radiem dostępnym publicznie i za darmo, finansowanym wyłącznie przez dobrowolne "co łaska" od słuchaczy.

Wspieraj

Zaloguj się!

albo użyj maila:

Zapomniałeś hasła? U nas nie ma hasła!

Ustawienia

Close