Nowa lepsza cenzura

Długość: 64min MP3 (45,9MB) RSS

W Polsce PiS zapewni więźniom dużo miłości, a w Niemczech kwitnie nienawiść do mowy nienawiści. Wielkie firmy i niemiecki rząd zebrały się razem, żeby zaśpiewać narodowi: prawo, prawo über alles. Coś mi się wydaje, że aż tak dużo to się w mentalności Niemców nie zmieniło od czasów Adolfa (a czy to zdanie to mowa nienawiści czy wyrażanie poglądów?)

Martin Lechowicz

Program satyryczny, rozrywkowy i edukacyjny.

Martin Lechowicz komentuje, wyolbrzymia i przesadza. Niejednokrotnie godzi w wartości.

Tylko w radiu Enklawa.

Kiedy nadający zaczyna nadawać swoją audycję, system automatycznie to wykrywa i wysyła powiadomienia mailem.

Jeżeli zapisałeś się i wybrałeś powiadomienie jednorazowe, twój mail zostanie automatycznie usunięty z bazy danych po wysłaniu maila. W każdym mailu razem z powiadomieniem przychodzi link dezaktywacyjny. Kiedy ci się program znudzi, kliknij tylko w link i powiadomienia się skończą.

Jeżeli podajesz swój mail po raz pierwszy, dostaniesz najpierw mail z prośbą o potwierdzenie, że to ty wypełniłeś ten formularz a nie jakiś głupi automat. Chodzi o to, żeby nikt nie dostawał przypadkiem maili, których nie chciał dostawać.

System powiadomień to nie jest serwis newsletterowy! Nie dostaniesz nigdy nic innego niż tylko powiadomienie. Żadne twoje dane nie zostają zapamiętywane i jeżeli nie korzystasz z powiadomień twój mail się usunie. Jeżeli chcesz dostawać newsletter albo inne powiadomienia, znajdziesz to wszystko w ustawieniach konta.

Aha, i powiadomienie dotyczy tylko tego programu, do którego się zapisałeś. Więc jeżeli chcesz dostać powiadomienia o innych audycjach, musisz się zapisać oddzielnie.

Ten system napisałem ja osobiście i działa w całości na moim serwerze, więc możesz być pewny, że żadna zewnętrzna firma niczego nie podgląda, nie podsłuchuje i nie czyta.

Martin Lechowicz

Nie przegap audycji!

Ta audycja jest na żywo. Zostaw swój mail, a automat przyśle ci powiadomienie kiedy prowadzący zacznie nadawać na żywo.

więcej informacji...
  • Don Camilo
    Don Camilo
    5 lat temu

    Morderców odstrasza "czapa"; zadymiarzy - ":chłosta".

    Trudno żeby poziom bezpieczeństwa mierzyć liczbą skazanych za przestępstwa podatkowe.

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    Aha, czyli teraz poziom bezpieczeństwa w państwie mierzymy tylko na podstawie popełnianych tam morderstw, bo inne przestępstwa już nam nie pasują do statystyk? nawiasem mówiąc możesz jeszcze przybliżyć co ma kara chłosty do spadku liczby morderstw? Bo chyba nie twierdzisz, że mordercy nią zabijają, bo się boją dostać rózgą w dupę?!
    ***
    Czy ty wiesz w ogóle co to jest recydywa? Według ciebie osoba odsiadująca wyrok w Belgii, po wyjściu w nagrodę dostaje belgijskie obywatelstwo i już nie "grzeszy" w Norwegii i nie nabija jej statystyk??

  • Fantasmagoria-Czarnobrody
    Fantasmagoria-Czarnobrody
    5 lat temu

    Martin, w archiwum coś się ożywiło i nie są to mole.

  • Don Camilo
    Don Camilo
    5 lat temu

    Dlaczego kpię. W Singapurze współczynnik morderstw jest 3 od końca na świecie (po równie małym Liechtensteinie i Monako). W ogóle w pierwszej (czyli ostatniej) dziesiątce są aż 4 kraje dalekiego wschodu i żaden kraj Europy północnej.

    Niski poziom recydywy w bogatych krajach Europy (gdzie odsetek obcokrajowców wśród więźniów jest wyższy, niż np. w Polsce) to w sporej części zasługa instytucji deportacji (w tym roku rekord deportacji pobije właśnie Norwegia, która w wyniku przepełnienia w swoich luksusowych celach musi wynajmować więzienia w Holandii).

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    >>"Najniższe w Europie? Szwecja -7,2%, Finlandia - 9,5%; Dania - 6% (tylko Norwegia ma poniżej 5%)."

    Co to zmienia, ze jest kilka państw z niższym wskaźnikiem. Wyraźnie napisałem, że te państwa mają najniższe bezrobocie pomimo polityki proemigracyjnej i pomimo, według ciebie, wspierania recydywy bezrobociem. Pomyśl więc trochę logicznie. Gdyby opłacało się siedzieć na bezrobociu zamiast iść z powrotem do więzienia, to malejący wskaźnik recydywy musiałby być proporcjonalny do wzrostu bezrobocia. Tymczasem w takiej np. Norwegii wzrost bezrobocia na przestrzeni kilkudziesięciu lat to 1%.

    >>"10 batów to dużo (kilka lat temu jeden gość dostał 12 batów za gwałt)
    ale maksymalna kara to 24 uderzenia; za klepnięcie kobiety w tyłek wbrew
    jej woli jest 5 batów;"

    Przypomnę tylko koledze, że w Singapurze, jak i kilku innych państwach, które karę chłosty stosują, ale JKM o nich nie wspomina, bo jakoś nie widzi związku pomiędzy jej stosowaniem, a poprawą "bezpieczeństwa", karę chłosty odbywa się łącznie z karą więzienia. Jest więc karą dodatkową. Jeśli więc JKM chce stosować jakieś statystyki, to niech pokaże państwo, które wprowadziło karę chłosty ZAMIAST, kary więzienia i wykaże, że zmniejszyła się dzięki temu liczba popełnianych przestępstw. Bo ja się zastanawiam, czy nie opłacałoby mi się bezkarnie gwałcić kobiety na ulicy, w zamian za 12 batów na dupę?

    >>"A poza tym co ma przestępczość narkotykowa do bezpieczeństwa?"

    Kpisz sobie ze mnie, prawda?

  • Don Camilo
    Don Camilo
    5 lat temu

    Najniższe w Europie? Szwecja -7,2%, Finlandia - 9,5%; Dania - 6% (tylko Norwegia ma poniżej 5%).
    10 batów to dużo (kilka lat temu jeden gość dostał 12 batów za gwałt) ale maksymalna kara to 24 uderzenia; za klepnięcie kobiety w tyłek wbrew jej woli jest 5 batów;
    "Chłosta kaleczy ciało, więzienie kaleczy duszę".
    A poza tym co ma przestępczość narkotykowa do bezpieczeństwa?

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    I dlatego te kraje mają najniższe bezrobocie w Europie? Nawet w obliczu bezkrytycznego stosunku do emigrantów, którzy są największym, kryminalno-gennym środowiskiem? O zasiłkach dla emigrantów/uchodźców nie wspomnę...

    Nie wiem także co masz na myśli mówiąc o Singapurze jako najbezpieczniejszym kraju świata. Rok rocznie wzrasta tam liczba przestępstw narkotykowych, pomimo kary śmierci za handel narkotykami. Jest to kraj, gdzie wykonywało się do tej pory najwięcej wyroków śmierci na świecie, więcej niż w Arabii Saudyjskiej, nie dziwne więc że była tam niska recydywa, bo kto miał tam wracać?!

    To samo dotyczy chłosty. Nie wiem skąd wziąłeś te statystyki, ale niewiele osób może się pochwalić, że przeżyło 10krotne biczowanie. Już pięć razy wymaga interwencji lekarza, więc jeśli jesteś zwolennikiem tortur to gratuluję. Już kiedyś ktoś w ten sposób nawracał ludzi na dobrą drogę :( W większości przypadków kara chłosty w Singapurze zasądzana jest jako kara dodatkowa do kary więzienia, a nie zamiast.

  • Don Camilo
    Don Camilo
    5 lat temu

    Co do kuców i JKM - nie powiedziałeś prawdy. Korwin nie jest zwolennikiem ciężkich więzień tylko chłosty (system singapurski). Jak ktoś uszkodził wiatę autobusową - dostaje 10 batów na rynku miejskim, mandat 2000$ i wraca do chaty. Nie traci pracy, nie ulega dalszemu zwyrodnieniu - jak pensjonariusze więzienni. I co? Singapur jest najbezpieczniejszym krajem świata.

    W krajach skandynawskich zaś brak recydywy spowodowany jest strategią rozleniwiania skazańców. Przyzwyczaja się gościa do czerpania największej radości z jedzenia, picia, gry na konsoli..., a po odbyciu kary daje mu się zasiłek i socjalny lokal. Człowiekowi nie chce się ani kraść ani pracować.

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    Rozumieniem twoje rozgoryczenie, ale w tej chwili twoje wnioski opierają się na myśleniu życzeniowym. FB nie jest i nie będzie miejscem publicznym, dopóki jego użytkownicy, podpisując regulamin, zrzekają się praw autorskich do własnych treści. I tu cała dyskusja powinna się zakończyć.

    Druga sprawa to twoje aluzje co do tego, że pracownicy Facebooka nie mają odpowiednich kwalifikacji co do oceny obraźliwości danej treści, a takich kwalifikacji nie odmawiasz sobie. Nie wiem dlaczego portal, który jest bardziej popularny miałby mieć większe problemy z taką oceną?

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    "Natomiast wpadł mi do głowy pomysł z nagradzaniem tych którzy pracują z własnej woli w więzieniu. Dostają lepsze cele, itp. Może to jest jakiś sposób, żeby pokazać że praca się opłaca."

    Jak to napisałem w tekście, dobrowolna praca więźniów jest od dawna obecna w więziennictwie jako sposób na resocjalizację więźniów. Mogą oni sobie w ten sposób np. zmniejszyć odsiadywaną karę i oczywiście dostają za tę pracę pieniądze (które mogą np. zmniejszyć ich dług alimentacyjny).

    Problem w tym, że opinia publiczna żąda, aby obowiązkowi pracy podlegali więźniowie odsiadujący wyroki za ciężkie przestępstwa, a ci są niebezpieczni i wymagają szczególnych środków bezpieczeństwa. Uczynienie takich poza więzieniem jest w praktyce zbyt kosztowne, aby taka praca przynosiła zyski. Ostatnio byłem na pogrzebie, w którym uczestniczył osadzony więzień. Aby mógł tam przebywać służba więzienna musiała zatrudnić dwóch ochroniarzy i wynająć specjalny samochód. Dla więźnia, który był osadzony za awantury domowe i alimenty.

    Co do bezrobotnych to oczywiście żart. Chodzi mi o to, aby państwo stosowało działania prewencyjne, likwidując źródło pochodzenia przestępców, a nie wprowadzać działania, które sugerują, że państwu będzie się opłacać posiadanie większej liczby więźniów.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Odnośnie tego prawa przymusu pracy w więzieniu to możliwe, że masz rację, bo w sumie rzeczywiście jak kogoś zmusić w więzieniu do pracy... Moim zdaniem bat to raczej kiepski sposób (ja na pewno nikogo bym za to nie lał na miejscu strażnika). Natomiast wpadł mi do głowy pomysł z nagradzaniem tych którzy pracują z własnej woli w więzieniu. Dostają lepsze cele, itp. Może to jest jakiś sposób, żeby pokazać że praca się opłaca. Oczywiście bez przesady, bo tak jak napisałem wcześniej to nie mają być też wczasy luksusowe.

    Hehe, nie GregKoval może i by PiS na to poszedł. Ja bym jednak nie był za zmuszaniem do pracy bezdomnych, bo generalnie jestem za wolnością osobistą. Póki bezdomny nic nie zrobi to raczej jednak kpina. Co do pracy na nich to ja jestem za redukcją większości świadczeń socjalnych z ramienia rządowego. Głównie prywatne bym zostawił fundacje. Chociaż nie same - np. dla ciężko chorych wciąż można płacić. Na dom z kolei trzeba zapracować sobie. Co do sukcesu gospodarczego Twojej propozycji to nie wiem czy liczyłeś ile wyniesie opłata za zmuszanie bezdomnych do pracy i kupowaniem im domów.

    Co do mszy to dopóki ksiądz Cię nie wywali to moim zdaniem możesz (kościół w sensie budynku jest chyba jego czy należy do władz kościoła i jest strefą prywatna wyznaniową czy jakoś tak). Oczywiście częściowo jest finansowany z podatków wszystkich co jest głupotą.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    5 lat temu

    Je to prawda. Był to Czarnobrody.

  • Martin Lechowicz
    Martin Lechowicz
    5 lat temu

    A ja nie wiem czy państwo powinno interweniować, ja się nad tym zastanawiam. Ochrona własności nie dlatego jest dobra, bo jest dobra i już, tylko dlatego, że przynosi dobre efekty. Nagradza za to co trzeba, karze za to co trzeba. Ale jeżeli znaleźlibyśmy przypadek, kiedy ta ochrona własności przynosi złe konsekwencje, to pytanie czy trzymać się dogmatu czy zrobić wyjątek?

    Sytuacja z Facebookiem jest o tyle nietypowa, że efekt sieciowy + efekt skali okazały się tak silne, że prywatna firma zdobyła kontrolę nad komunikacją w społeczeństwie. I tak się stało, że pracownik prywatnej firmy może mieć większą realną władzę nad ludźmi niż państwo, sądy i policja. Monopol oznacza brak wyboru, a brak wyboru uzależnienie. Dla coraz większej ilości ludzi obecność na Facebooku to nie jest zabawa, rozrywka ani kaprys, tylko konieczność. Jedną decyzją administracyjną można takiego kogoś zrujnować finansowo i odciąć go od świata. Dla wielu ludzi przegrać proces w sądzie o grube tysiące to jest dużo mniejszy problem niż jakby stracili konto na Facebooku.

    Nie mówię, że trzeba coś z tym zrobić koniecznie. Może i się to samo wyreguluje, chociaż aż tak pewny nie jestem, bo to są nowe zjawiska i trudno przewidzieć co będzie dalej. Ale nie chcę też być ślepym dogmatykiem i kwitować wszystko zdaniem, że skoro coś jest prywatne to właściciel ma prawo do wszystkiego i sprawa załatwiona. Wcale nie jest załatwiona. I problemy są realne.

    Państwo ma podobną władzę co taka firma. Ale jest o tyle lepsze, że nikt we współczesnym systemie prawnym nie ma władzy absolutnej. Zawsze są sądy, zawsze są dwie instancje, i zawsze można się odwoływać. Ośrodki władzy się kontrolują, sprawdzają i zmieniają. To nie jest idealny system, daleko mu do tego, ale i tak o wiele lepszy niż sytuacja, kiedy jeden prywatny facet, nie odpowiadający kompletnie przed nikim, odetnie twoją firmę od wszystkich klientów, bo mu się nie spodobało, że napisałeś coś złośliwego o Kielcach, a on tam akurat ma wujka.

    A co do wolności słowa, nie będę bronić twojego ateizmu w kościele, bo to prywatny obszar. Ale będę głosić na ulicy - o ile nikomu nie przeszkadzasz.

    Sęk w tym, że de facto monopol sprawił, że facebook stał się sferą publiczną. Wpis na facebooku spełnia wszystkie kryteria, żeby go traktować jak ulicę, a nie jak czyjeś prywatne mieszkanie.

    A jeżeli tak jest to zarządzający tą ulicą powinien przyjąć role służenia uczestnikom rozmowy i odpowiadać przed nimi, bo przestrzeni publicznej nie można mieć.

    Jest to dziwna sytuacja. Nie wiadomo jak ją ugryźć. O ile pamiętam, nie było czegoś takiego w historii. Jeżeli się ten stan utrzyma to wcześniej czy później problem się zrobi naprawdę duży. Coraz częściej osoby publiczne informują, że ich Facebook ocenzurował. Przyjdzie dzień, że zrobi to na tyle znana i wpływowa osoba publiczna, a temat będzie na tyle niejednoznaczny, że nie będzie się dalej dało udawać, że to nie jest problem, którym się trzeba zajmować.

    Ja tylko trochę wyprzedziłem rzeczywistość.

  • Fantasmagoria-Czarnobrody
    Fantasmagoria-Czarnobrody
    5 lat temu

    Przedstawiłem się, bo zaobserwowałem, że tego elementu zapomina, ale także sugerowałem, że świetnie byłoby, żeby wspomniał w opisie do odcinka, że jedynym który dzwonił był: Czarnobrody, bo tak mi przyszło do głowy, że fajnie byłoby gdyby wspomniał, no ale cóż, bywa, każdy ma swoją piaskownicę z zabawkami.

  • GregKoval
    GregKoval
    5 lat temu

    Zgadzam się z tobą Martin w kwestii więziennictwa (chyba?). Dobry przykład to Norwegia - wysoko opłacana służba więzienna i 25% recydywa, w Polsce żenujące opłaty na więziennictwo 50% recydywy. Kluczem jest tu opłacanie służby więziennej, a nie więźniów. W Norwegii opłacani są więc strażnicy, psychologowie, aktywiści zawodowi, a nie sami więźniowie.

    Jestem też przeciwnikiem przymusowej pracy więźniów. Już sam fakt, że skazany sam musi zapracować na odbywanie swojej kary świadczy o kiepskim stanie finansów państwa. Ciekawy jestem zresztą jak oni zmuszą tych więźniów do przymusowej pracy, skoro już na starcie zabiorą im telewizję i cele miłości. Pewnie przywrócą staroegipski zwyczaj stania nad więźniem z batem. W każdym razie nie dlatego nie zmusza się więźniów do pracy, bo istnieją jakieś względy humanitarne, tylko dlatego że taka praca jest zbyt kosztowna. Pracę takiego więźnia trzeba nadzorować, czyli trzeba dodatkowo opłacać dodatkowe osoby nadzorujące. Wbrew pozorom opłata ta wzrasta właśnie w przypadku przymusowego angażowania osób szczególnie niebezpiecznych. Dodając do tego fakt, ze więzień zmuszany pracuje mniej efektownie, bo mu nie zależy na wynikach, to można sobie taką jego pracę gdzieś wsadzić.

    Praca więźniów, ta dobrowolna, jest jednym z najważniejszych narzędzi resocjalizacji. Na podstawie tego jak więzień angażuje się w aktywizację zawodową, czy czyny społeczne, np. opieka nad osobami starszymi, chorymi, lub zwierzętami, oceniana jest m.in. jego zdolność do zwolnienia warunkowego. Więc po prostu zrezygnujmy z tego, nie pozwalajmy więźniom na wcześniejsze zakończenie kary i udowodnienie im, ze nadają się do powrotu na łono społeczeństwa. Niech zap... przez cały wyrok, a potem zwolnijmy takiego niewolnika, zobaczymy jak sobie poradzi na wolności. Na pewno sobie poradzi! Więzienie go nauczy jak ma sobie radzić.

    Mam propozycję dla PiS. Niech po prostu poszuka źródeł problemu i zmusi do pracy... bezrobotnych. Przecież na ich utrzymanie także muszą zarabiać ci którzy pracują. I to wcale nie jest kpina. Aż 70% więźniów to osoby, które przed osadzeniem byli bezrobotne. Aż 30% z nich to osoby, które były przed osadzeniem bezdomne - zmuśmy więc ich do mieszkania w domach! Jak dla mnie likwidacja 70% potencjalnych przyszłych więźniów, od razu poskutkuje zmniejszeniem opłat na więziennictwo i sukces gospodarczy murowany.

    ***

    Co do kwestii cenzury Facebooka i Twittera to się z tobą, Martin, jednak nie zgodzę. W ogóle nie bierzesz pod uwagę, że są to instytucje prywatne i mogą kierować się jakimi chcą pobudkami w celu realizacji własnych celów, bez oglądania się na wolności swoich klientów, czyli użytkowników. Dopóki wolność słowa nie jest ograniczona w sferze publicznej, a taką nie jest Facebook, prawo nie powinno się tym interesować. W takim przypadku nadal masz prawo do odwołania się do sądu, bo jesteś po prostu ograniczony akceptacją regulaminu serwisu. Jeśli więc Facebook łamie twoje prawa wynikające z tych, które daje ci regulamin nadal masz prawo do sądowej interwencji. Czyli to ty musisz udowodnić, że nie napisałeś niczego co nie jest przez prawo zabronione.

    Nie rozumiem twojego argumentu o monopolu Facebooka. Piszesz o wolności, a nagle argumentujesz, że ci co korzystają z tej wolności więcej, powinni mieć ją ograniczaną, przez państwo?

    Myślę, że także byś protestował, gdybym na przykład, jako ateista, wszedł do kościoła i zaczął głosić swoje tezy. Przecież mam do tego prawo, według ciebie, bo chroni mnie wolność wypowiedzi. Dopóki więc nikogo nie obrażam, mogę więc zakłócać mszę i propagować Ateizm, czy Darwinizm. Bo w przeciwnym wypadku jest to ograniczanie mojej przestrzeni publicznej.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Krzysztof Czarnobrody, przecież Martin ma sklerozę :P. Najlepiej jak dzwonisz to się na początku audycji sam przedstawiaj.

  • Lukszmar
    Lukszmar
    5 lat temu

    Jakaś tam jest magia w świętach u niektórych jest. Głownie za sprawą komercji, wspólnego oglądania Kevin sam w Domu i obgadywania sąsiadów, popisywania się, itp., ale zawsze :P.

    Martinie, jaki z Ciebie "Grnich" znowu na święta wychodzi ;).

    Ja oczywiście świętuję święta grudniowe, ale nie Bożego Narodzenia. Gdyż jak kiedyś tutaj wspólnie ustaliliśmy w tym radiu (Ty, Skała i reszta słuchaczy), te święta gówno mają wspólnego z Bożym Narodzeniem.

    Likwidacja cel do spotkań to głupota. Zgadzam się, że oni tam nie są na wczasach, ale bez przesady. Oni mają być tam odizolowani od reszty społeczeństwa i się resocjalizować i tyle. Nie mają się zezwierzęcać jeszcze bardziej. Powinni być wciąż tam traktowani jak ludzie tylko w zamknięciu. Natomiast fajnie by było gdyby też przez 8h codziennie pracowali na siebie pod przymusem i się przyuczali do zawodu. Można by też np tak zrobić, że kto efektywniej pracuje ten ma lepszą celę czy telewizor i gry.

    Kucolandzie LOL :D.

    Moim zdaniem wsadzanie do więzienia to powinna być ostateczność, dla pomniejszych przestępstw. Sprawiedliwość jak tu kiedyś pisałem czy mówiłem powinna mieć na celu przede wszystkim zadośćuczynienie poszkodowanym, a to trudno wykonać z za krat. Jednak niektórzy jak wiadomo nie chcą i nie mają zamiaru nikomu zadość uczynić i dalej rabują. I tych należy pewnie wsadzać. Poza tym, chodzi tu też o ukaranie winnego i jego resocjalizację. Tak, więc uważam, że kara za złamanie prawa powinna być jakaś i powinna być ona na pewno dotkliwsza niżeli potencjalny zysk ze złamania prawa.

    Popieram w 100% Twoje przemyślenia Martinie na temat google, facebooka i twitera i ich porozumienia z rządami o usuwaniu wpisów.

  • Fantasmagoria-Czarnobrody
    Fantasmagoria-Czarnobrody
    5 lat temu

    No i nie wspomniałeś, że jedynym dzwoniącym byłem ja!

, żeby skomentować.