Krew, sex, taniec, uryna i chipsy

Długość: 15min RSS

Znalazłem coś dziwnego w paczce czipsów i próbuję się dowiedzieć #WTFTJ! Pierwszy prawdziwy odcinek ŻTV. Tylko dla dorosłych widzów w słuchawkach! Tak, polecam oglądać na słuchawkach, w dużej rozdzielczości - inaczej dużo stracicie.

Żarłok

Żarłok is coming

  • Stefan
    Stefan
    5 lat temu

    Aha, nie no to teraz już wszystko jasne :)

  • stach
    stach
    5 lat temu

    No właśnie tylko, że ta cała scenografia za zasłoną też była przygotowana :) Łącznie z kaczką z trailera Psychożarłok, koszulką Laski i Lorda Vadera. Nie wiem czy do końca zamysł przekazałem, że aktorka pod stertą ciuchów jest wynajęta jako statystka do recenzji, a laska która przychodzi naprawdę myśli, że ja kogoś ukatrupiłem :|
    Gdybym nie odkrył zasłony to coś czuję że byłby niedosyt - bo jednak przez cały odcinek jest ona zasłonięta i widz się zastanawia WTFTamJest :) A w następnym odcinku będzie wyjście z ambolatorium i już nie miałbym jak tego odkryć.

  • stach
    stach
    5 lat temu

    Zamiłowanie do kina i to że lepiej pobawić się w kręcenie jakiejś scenki i potem zobaczyć jak zamysł wyjdzie niż stanąć przed kamerą i nagrać vloga zamiast podcastu. Choć odcinków gdzie jest tylko gadanie, taki stand-up o żarciu do kamery też nie wykluczam.

  • Stefan
    Stefan
    5 lat temu

    Co daje zapał Żarłokowi, że jest w stanie tyle pracy i czasu poświęcić na tworzenie swojego niesamowitego dzieła?

  • Stefan
    Stefan
    5 lat temu

    Noooo, Żarłoku, gratuluje świetnego laboratorium. Dobór scen bardzo dobry. Zazdroszczę wspaniałej zielonej, górzystej okolicy jeśli to Zarłokowa okolica.
    Kamera nie wyostrzyła tego czegoś z chipsów, co spowodowało, że nie mogłem tego diabelstwa rozpoznać. Osobiście bym wywalił te chipsy i pożegnał producenta, ale to już wiemy.
    Gdyby Zarłok pokusił się na testowanie i omówienie tych szkodliwych dodatków do żarcia, to by było bardzo cenne.
    Pomysł z aktorką na końcu świetny. Może lepiej było nie odkryć przed widzami co jest za zasłoną.
    Hahaha, jak słyszę pieśń o Rozmarynie to dokładnie to samo mi przychodzi do głowy, ale nie wiem czy o to chodziło autorowi tej zacnej pieśni :)

  • stach
    stach
    5 lat temu

    no, dzięki, miała być niepokojąca i strasząca widzów tak samo jak tajemniczy "bonus" w paczce straszący konsumentów :)

    A takiego "kuchcika" to ja poŻERam na śniadanie ;)
    To smutna prawda, że wielu (nawet znanych i szanowanych) youtuberów siedzi na kanapie tym samym nie wykorzystując medium w jakim zdecydowali się publikować, nagrywają tak naprawdę vlogi/videocasty a nie filmiki, i ich przekaz niewiele by stracił gdyby nagrywali podcasty. Tylko gdyby nagrywali podcasty niewielu by ich słuchało :)

    Inna sprawa, że taki filmik "z kanapy" zrobiłbym w jeden, dwa dzień łącznie z montażem. A tutaj jest 8 scenerii, 3 lokacje, do tego pomocnicza aktorka - trzeba mieć sporo zapału by to doprowadzić do końca, napisać jakiś scenariusz no i ruszyć pupkę w góry, do "krainy wiejskich przysmaków" ;)
    Pozdrwiam

  • Pytajmierz
    Pytajmierz
    5 lat temu

    Niepokojąca ta degustacja. Psychoza, wszędzie psychoza. :D Gratuluję kreatywności, bo większość youtuberów przy nagrywaniu degustacji ogranicza się do opisania smaku, nie ruszając dupska z kanapy. Jeden z nich ma nawet czelność nazywać samego siebie "Kuchcikiem", mimo że tylko żre, a sam nic nie gotuje. Ty poszedłeś o krok dalej - w stronę psychozy i humoru - i to ci się chwali.

, żeby skomentować.